TRZECIA DROGA – trzecią siłą w samorządach

TRZECIA DROGA – trzecią siłą w samorządach

Miliony osób znów wybrało Trzecią Drogę. Po podliczeniu głosów z 31 456 obwodów do głosowania (100 proc.) oraz zaakceptowaniu protokołów Państwowa Komisja Wyborcza zaprezentowała wyniki wyborów do sejmików województw: PiS uzyskało 34,27 proc.; Koalicja Obywatelska – 30,59 proc.; Trzecia Droga – 14,25 proc.; Konfederacja – 7,23 proc.; Lewica – 6,32 proc. Frekwencja wyniosła 51,94 proc.

– Dziękuję wszystkim naszym wyborcom. Miliony osób ZNÓW wybrało Trzecią Drogę. Udowodniliśmy wspólnie niedowiarkom z lewej i prawej, że Polacy chcą iść nią z nami. Koalicja 15X bez Trzeciej Drogi nie istnieje na poziomie krajowym i wojewódzkim. Wynik Trzeciej Drogi może okazać się decydujący dla Koalicji 15X w większości województw. Potwierdziliśmy też naszą trzecią pozycję. Mamy silny mandat naszych rządów w Polsce i większości samorządów. Gratulacje dla Krzysztofa Kosińskiego, prezydenta Ciechanowa. To nasza duma. Gratulacje dla Rafała Trzaskowskiego – poparliśmy go w tych wyborach. Gdyby nie poparcie wyborców Trzeciej Drogi, nie byłoby zwycięstwa w pierwszej turze. Wynik pokazuje, że nie warto o innych mówić źle. Zachęcaliśmy do głosu na Koalicje 15X. Nie uzyskaliśmy podobnej odpowiedzi. Mówiący o czerwonej kartce nie zagrali w porządku. Nie obrażamy się, ale Polacy docenili spokój i powiedzieli: dość kłótni. Wybory się dziś nie kończą. Przed nami 2 tygodnie pracy przed II turą. Proszę o zaangażowanie i poparcie dla naszych kandydatów. Od Wrocławia z Izabeli Bodnar do najmniejszej gminy. Dziękuję też Adamowi Jarubasowi, szefowi sztabu. Dobra robota! Wielu mówiło o akcji ratunkowej dla nas 15 X. Gdyby tak było, to dziś wynik byłby inny. Potwierdziliśmy naszą pozycję. Nie ma odstępstwa od niższej składki zdrowotnej, wakacji składkowych czy spraw gospodarczych i bezpieczeństwa. To priorytet – powiedział prezes PSL, wicepremier Władysław Kosiniak Kamysz na wieczorze wyborczym Trzeciej Drogi.

 

 

Powstanie kościuszkowskie na Mazowszu

17 kwietnia 2024 r. (środa) w Warszawie odbędzie się sesja naukowa pt.: „Powstanie kościuszkowskie na Mazowszu” połączona ze składanie kwiatów pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki oraz przemarszem uczestników do Grobu Nieznanego Żołnierza.

Partnerem wydarzenia jest Samorząd Województwa Mazowieckiego Mazowsze serce Polski. Organizatorami wydarzenia jest Muzeum Niepodległości w Warszawie, Wszechnica Kościuszkowska, Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego w Warszawie, wydawnictwo Green Light Media oraz czasopismo Zielony Sztandar.

Podejmując inicjatywę „Powstanie kościuszkowskie na Mazowszu” chcemy przybliżyć polskiemu społeczeństwubohatera narodowego Polski i USA, który stał się legendą i przedmiotem kultu. Jest symbolem niepodległościowych dążeń Polaków i emancypacji chłopów. Wzorem osobowym, na którym orędownicy idei niepodległości pragnęli wychować społeczeństwo polskie. Już dla wielu współczesnych mu rodaków był uosobieniem niezawisłości i sprawiedliwości, nieugiętym rzecznikiem przekształcenia stosunków społecznych. Popularność wśród potomnych zawdzięcza Kościuszko przede wszystkim roli, jaką odegrał w insurekcji 1794 r. Przez pryzmat powstania patrzyli nań wszyscy, widząc w nim ostatniego obrońcę upadającej Polski. Sława i chwała Tadeusza Kościuszki, to nie tylko Racławice i chłopscy kosynierzy, bitwa pod Dubienką, zdolności dowódcze wodza insurekcji 1794 r. To także obywatelska wrażliwość Naczelnika na chłopską krzywdę. Tradycja czynu racławickiego miała szczególne znaczenie w kształtowaniu świadomości narodowej chłopów. Prasa ludowa uroczyście obchodziła 100. rocznicę insurekcji w 1894 r. Z wielu listów i korespondencji nadesłanych do „Przyjaciela Ludu” z okazji obchodu rocznic kościuszkowskich przebijała duma z tego, iż to właśnie chłopi w najbardziej krytycznych dla Polski momentach brali udział w obronie jej niepodległości. Kościuszko tak naprawdę był symbolem rozpoczęcia polskiej walki o niepodległość i przeciwstawienia się utracie niepodległości. Przypominanie takiej postaci, jak Tadeusz Kościuszko jest naszym obowiązkiem. Dla każdego świadomego Polaka jest to rodzaj imperatywu. Dla Mazowsza Kościuszko jest bardzo ważny choćby dlatego, że Maciejowice są przecież w granicach naszego województwa. Pamiętamy o tym niezwykłym bohaterze.     

PROGRAM

17 kwietnia 2024 r.

11.00 –  Składanie kwiatów pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki – Plac Żelaznej Bramy i przemarsz do Grobu Nieznanego Żołnierza i Muzeum Niepodległości, al. Solidarności 62 w Warszawie.

13.00 Sesja naukowa, Muzeum Niepodległości – Pałac Przebendowskich/Radziwiłłów, al. Solidarności 62 w Warszawie

Referaty

Dr Janusz Gmitruk (MHPRL), Tadeusz Kościuszko bohater dwóch narodów

Dr Tadeusz Skoczek (MN), Insurekcja warszawska

Dr Leszek Marek Krześniak (WK), Bitwa pod Maciejowicami utracone nadzieje

Prof. dr hab. Romuald Turkowski (MHPRL), Udział ludowców Królestwa Polskiego w obchodach 100. rocznicy śmierci Tadeusza Kościuszki w 1917 roku

Dr Krzysztof Jabłonka (WK), O insurekcjach na Mazowszu w 1794 roku

Robert Matejuk („Zielony Sztandar”), Tadeusz Kościuszko na łamach „Zielonego Sztandaru”

Dr Marcin Gomółka (WK), Pamiętnik Józefa Drzewieckiego jako źródło do badań dziejów insurekcji kościuszkowskiej.

 

 

 

Działania ministerstwa rolnictwa w związku z protestem rolników

Działania ministerstwa rolnictwa w związku z protestem rolników

Wcześniej rządzący nie dostrzegali pogarszających się warunków ekonomicznych prowadzenia działalności rolniczej. Za zapowiedziami i obietnicami nie szły konkretne rozwiązania bądź pojawiały się one z dużym opóźnieniem. Stąd polscy rolnicy znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji ekonomicznej. Osiem poprzednich lat zaniedbań w rolnictwie zrobiło swoje, ale ostatnie dwa miesiące wytężonej pracy i zaangażowania przynoszą pierwsze efekty – podkreślił minister rolnictwa i rozwoju wsi Czesław Siekierski podczas wczorajszego wystąpienia w Sejmie RP.

 

Powody protestów rolników

 

Minister Czesław Siekierski przypomniał, że rolnicze protesty miały już miejsce jesienią 2023 r. i były pochodną błędów podejmowanych przez poprzednio rządzących. Jak zauważył minister, rolnicy protestowali wtedy w związku z nadmiernym importem surowców rolnych z Ukrainy, spadkiem opłacalności produkcji, a także rosnącymi kosztami, w szczególności wzrostem cen energii, nawozów oraz środków ochrony roślin.

– Obecnie protestujący rolnicy słusznie wyrażają sprzeciw wobec sytuacji, w której znalazło się rolnictwo w Polsce – podkreślił szef resortu rolnictwa.

Minister wskazał główne powody protestów rolników, którymi są:

nieracjonalne i zbyt wygórowane wymogi Zielonego Ładu;

nadmierny napływ towarów rolno-spożywczych z Ukrainy;

spadek opłacalności produkcji rolnej.

 

Konieczność ograniczenia Zielonego Ładu

 

Minister Siekierski stwierdził, że założenia Zielonego Ładu wzbudzają protesty rolników w Polsce i Europie, gdyż oznaczają wprowadzenie ograniczeń produkcji rolnej.

– Komisja Europejska posunęła się za daleko, jeśli chodzi o wymogi związane z Zielonym Ładem. Kiedy występują zagrożenia na rynku spowodowane nadmiernym importem z Ukrainy, wysoką inflacją oraz wzrostem kosztów produkcji, nie można obciążać rolników dodatkowymi zadaniami, które mają przeciwdziałać zmianom klimatycznym. Dlatego konieczne jest odejście od rygorystycznych i kosztownych zasad Zielonego Ładu, które ograniczają produkcje rolniczą – zaznaczył szef resortu rolnictwa.

 

Działania resortu na arenie międzynarodowej

 

– Po naszych interwencjach dotyczących Zielonego Ładu Komisja Europejska wycofała się z ograniczenia o 50 proc. stosowania środków ochrony roślin. Ponadto uprościła zasadę ugorowania 4 proc. gruntów ornych, dając możliwość uprawy roślin bobowatych – strączkowych, motylkowatych drobnonasiennych lub międzyplonów ścierniskowych. Nie będzie można stosować na tych gruntach środków ochrony roślin, co też jest niezasadne – wskazał minister Siekierski.

– Nasze działania w tym zakresie są, jak widać, w dużej mierze skuteczne i jest to dobra informacja dla wszystkich rolników – dodał szef resortu rolnictwa.

Minister przytoczył pojawiające się głosy, że będzie ograniczane pogłowie zwierząt. Podkreślił, że nie ma żadnych innych przepisów, które zmuszałyby rolników do ograniczenia pogłowia zwierząt. – W Polsce produkcja zwierzęca jest traktowana priorytetowo – zaznaczył minister Siekierski.

– Chcę z całą mocą podkreślić: Komisja Europejska musi zrozumieć protestujących rolników, że wszelkie zmiany powinny być uczciwe, a kolejne pomysły na transformację klimatyczno-środowiskową muszą być przejrzyste, racjonalne i przygotowane w ścisłej współpracy z rolnikami. Dlatego oczekujemy od europejskiego Komisarza ds. Rolnictwa przejrzystości w działaniach i jasnego zobowiązania Komisji Europejskiej do maksymalnego ograniczenia i uproszczenia wymogów Zielonego Ładu, które dziś wyrażają nasi rolnicy – powiedział szef resortu rolnictwa.

 

Rozmowy bilateralne z Ukrainą

 

Minister Siekierski przypomniał, że od połowy stycznia w MRiRW są prowadzone rozmowy bilateralne z Ukrainą, na które Komisja Europejska wyraziła swoje przyzwolenie. Szef resortu rolnictwa podkreślił, że jesteśmy przeciwni daleko posuniętej liberalizacji handlu z Ukrainą, która ma obowiązywać do czerwca 2025 r.

– Dążymy do wypracowania porozumienia dwustronnego z Ukrainą, które mogłoby skutecznie zastąpić obecne krajowe embargo na zboża, ale także rozszerzałoby zakres ochrony rynku o inne wrażliwe produkty, takie jak cukier, drób, jaja, mrożone maliny, sok jabłkowy, olej słonecznikowy i olej rzepakowy. Docelowo chcemy, aby były wprowadzone istotne ograniczenia w napływie wrażliwych towarów z Ukrainy, z uwzględnieniem szczegółowych, a nawet restrykcyjnych kontroli na granicy – poinformował minister.

Szef resortu rolnictwa zaznaczył, że w efekcie dużego otwarcia obszaru Unii Europejskiej i napływu towarów z Ukrainy największe straty ponieśli właśnie polscy rolnicy.

– Nie ma wątpliwości, że trzeba pomagać Ukrainie, ale otwarcie na import produktów rolnych do UE nie może mieć takiej formy jak obecnie, gdyż rolnicy z Polski i z innych krajów unijnych nie wytrzymają konkurencji – zauważył minister Siekierski.

Minister podkreślił, że uregulowanie handlu rolnego z Ukrainą jest jednym z priorytetów resortu rolnictwa, który zabiega o to, aby wypracować jak najlepsze rozwiązania i decyzje. Poinformował, że były one zgłaszane podczas rozmów z unijnym komisarzem ds. handlu Valdisem Dombrovskisem oraz z ministrami ds. rolnictwa wielu krajów UE, podczas ostatniego posiedzenia Rady UE ds. Rolnictwa i Rybołówstwa (AGRIFISH) 23 stycznia 2024 r.

– Kolejna Rada Ministrów UE odbywa się w najbliższy poniedziałek w Brukseli, tam również będę o tych sprawach rozmawiał – dodał minister Siekierski.

 

Kontrole służb na granicy

 

– Odnośnie do sytuacji na granicy chcę podkreślić, że przepływ towarowy z Ukrainą podlega kontroli wielu służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i jakość żywności i pasz, a kontrole są prowadzone zgodnie z unijnymi i krajowymi przepisami – powiedział szef resortu rolnictwa i poinformował, że Ministerstwo jest w stałym kontakcie z podległymi mu inspekcjami, prowadzącymi kontrole importowanych towarów.

Minister poinformował, że resort prowadzi także przegląd procedur na wszystkich etapach kontrolnych produktów rolno-spożywczych na granicy z Ukrainą, realizowanych przez polską Służbę Celno-skarbową oraz szuka sposobów na poprawę koordynacji działań wszystkich służb granicznych.

 

Pomoc finansowa z budżetu UE

 

Jak przypomniał minister rolnictwa i rozwoju wsi Czesław Siekierski, z budżetu UE na rolnictwo i rozwój wsi beneficjenci Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) otrzymają w 2024 r. z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa łącznie 25,9 mld zł – w ramach:

dopłat bezpośrednich;

ekoschematów;

interwencji rolno-środowiskowych;

wsparcia pszczelarstwa i sektora owoców i warzyw;

inwestycje i rozwój gospodarstw rolnych.

– Niestety z powodu zaniedbań poprzedniego kierownictwa Agencji, system informatyczny do obsługi płatności nie został przygotowany na czas. Obecnie są podejmowane działania w celu jak najszybszego uruchomienia rozwiązań, które pozwolą na naliczanie pozostałych do wypłaty płatności – powiedział minister.

Szef resortu rolnictwa poinformował, że płatności w ramach ekoschematów powierzchniowych będą wypłacane w pierwszych dniach marca 2024 r.

– Na stronie internetowej MRiRW podaliśmy projektowane stawki dla poszczególnych ekoschematów obszarowych – wskazał minister.

– Oprócz postulatów związanych z Zielonym Ładem i nadmiernym importem z Ukrainy rozumiemy potrzeby rolników związane z jak najszybszym otrzymaniem należnych środków z tytułu płatności bezpośrednich. Mamy pełną świadomość, że rolnicy nie mają obecnie możliwości finansowania nowych wydatków związanych z uruchomieniem produkcji rolniczej wiosną. Dlatego kierownictwo resortu oraz ARiMR zabiegają o jak najszybszą wypłatę kolejnych płatności – poinformował szef resortu rolnictwa.

 

Pomoc finansowa z budżetu państwa

 

Minister Czesław Siekierski poinformował, że – zgodnie ze złożoną producentom rolnym obietnicą – zabezpieczyliśmy środki w obecnym budżecie na:

 

Dopłaty do kukurydzy – 1 mld zł. Uruchomiliśmy nabór wniosków dla producentów kukurydzy. Rolnicy mogą składać wnioski do końca lutego. Wysokość pomocy jest zróżnicowana i wynosi od 1000 do 500 zł w zależności od województwa. Minister przypomniał, że poprzedni rząd nie zabezpieczył w budżecie środków finansowych na dopłaty do kukurydzy.

Środki na pomoc klęskową, w tym suszę i niekorzystne zjawiska atmosferyczne – 1 mld zł. Nabór wniosków prowadzony przez ARiMR potrwa od 29 lutego do 15 marca 2024 r. Wypłata pomocy rozpocznie się w marcu 2024 r. gospodarstwom rolnym, w których szkody wyniosły powyżej 30 proc. średniej rocznej produkcji roślinnej w gospodarstwie rolnym. MRiRW analizuje możliwość objęcia pomocą również gospodarstwa, w których wystąpiły szkody do 30 proc. średniorocznej produkcji roślinnej (pomoc dla rodzin – ok. 1500 zł na rodzinę).

Dopłaty do oprocentowania kredytów płynnościowych i skupowych – ok. 1 mld zł. Limit akcji kredytowej dla tych kredytów na lata 2023 i 2024 r. został określony na poziomie 12,5 mld zł. W bieżącym roku ten limit wynosi 2,9 mld zł, a będziemy zabiegać o jego zwiększenie. Wydłużony został okres udzielania tych kredytów do 30 czerwca 2024 r.

Dopłaty do paliwa rolniczego – 1,66 mld zł. Nabór wniosków trwa od 1 do 29 lutego 2024 r. Stawka zwrotu podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej wynosi 1,46 zł/l. Wypłata dotacji nastąpi w kwietniu 2024 r.

Rekompensaty dla producentów rolnych z tytułu braku zapłaty za sprzedane produkty rolne podmiotom skupującym, które stały się niewypłacalne w 2023 r. – 100 mln zł zaplanowane w ustawie budżetowej na 2024 r. Otrzymaliśmy zgodę Komisji Europejskiej na ten cel. Do końca marca 2024 r. w oddziałach Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR) trwa nabór wniosków.

Umowy ubezpieczenia upraw rolnych i zwierząt gospodarskich od strat spowodowanych niekorzystnymi zjawiskami atmosferycznymi – 920,5 mln zł przewidziane na dopłaty do składek ubezpieczenia w 2024 r. Od początku 2024 r. producenci rolni mogą zawierać umowy w 9 zakładach ubezpieczeń. Dopłaty do składki ubezpieczenia wynoszą 65 proc.

Podwyżki o 20 proc. dla pracowników sfery budżetowej i 30 proc. dla nauczycieli w jednostkach podległych i nadzorowanych przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi – zabezpieczona na nie środki podczas prac nad przyjęciem ustawy budżetowej na 2024 r.

– Ponadto niezbędne jest zwiększenie pomocy finansowej dla rolników w 2024 r., na którą rolnicy bardzo liczą. Na forum Rządu przedstawione zostały potrzeby finansowe wynikające z postulowanych przez środowisko rolnicze programów pomocowych, m.in. dopłat do zbóż, dopłat do nawozów, podwyższenia dopłat do paliwa, wsparcia sektora trzody chlewnej oraz podatku rolnego – poinformował minister Czesław Siekierski.

 

Stanowisko Ministerstwa ws. rolniczych protestów

 

– Wcześniej rządzący nie dostrzegali pogarszających się warunków ekonomicznych prowadzenia działalności rolniczej. Za zapowiedziami i obietnicami nie szły konkretne rozwiązania bądź pojawiały się one z dużym opóźnieniem. Stąd polscy rolnicy znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji ekonomicznej – powiedział minister Siekierski.

Szef resortu rolnictwa wskazał, że jednym z pierwszych działań, które podjęło nowe kierownictwo resortu rolnictwa, było doprowadzenie do porozumienia z protestującymi rolnikami na granicy w Medyce. Przed Wigilią została zawieszona blokada na granicy.

– Nowe kierownictwo resortu od samego początku prowadziło i w dalszym ciągu prowadzi rozmowy z protestującymi rolnikami. Chcielibyśmy, aby efektem naszej wspólnej pracy było porozumienie ws. rozwiązania bieżących problemów oraz wypracowanie programu na przyszłość. Te rozmowy chcemy rozpocząć w przyszłym tygodniu – poinformował minister.

Szef resortu rolnictwa podkreślił, że resort rozumie problemy, z którymi obecnie borykają się polscy rolnicy.

– Jest to wyzwanie, które wymaga zaangażowania i ustaleń na najwyższym poziomie krajowym oraz europejskim. Jednak pamiętajmy o tym, że wszystkiego nie da się naprawić z dnia na dzień. Osiem poprzednich lat zaniedbań w rolnictwie zrobiło swoje, ale ostatnie dwa miesiące wytężonej pracy i zaangażowania przynoszą pierwsze efekty – powiedział minister Siekierski.

Szef resortu rolnictwa zaznaczył, że naszym wspólnym celem jest silne polskie i europejskie rolnictwo, które potrafi się obronić przed nieuczciwą konkurencją i decyzjami, które nie uwzględniają specyfiki prowadzenia produkcji rolniczej.

– Nie potrzebujecie specjalnych instrukcji. Sami dobrze wiecie, co i jak macie produkować, kiedy stosować odpowiednie nawozy, jak dbać o środowisko i dobrostan zwierząt – zwrócił się minister do rolników.

– Dlatego dzisiaj jesteśmy razem z naszymi rolnikami w dążeniu do rozwiązań i decyzji, które zapewnią im stabilność, opłacalność produkcji rolniczej i zabezpieczenie żywności dla naszego społeczeństwa – dodał minister.

Szef resortu rolnictwa podkreślił na koniec swojego wystąpienia, że polscy rolnicy zabezpieczają bezpieczeństwo żywnościowe, a to polska racja stanu. Dlatego w sprawach tak istotnych jak interes polskiego rolnictwa potrzebna jest mądrość działania i wspólne wyjście poza polityczne interesy i podziały.

 

 

 

Łatwiejsze pierwsze kroki w biznesie

Ministerstwo zachęca do podejmowania prób aktywności zarobkowej poprzez np. angażowanie się w formę drobnej działalności jaką jest działalność nierejestrowa. Taką działalność będę mogli prowadzić cudzoziemcy, ale tylko ci, którzy posiadają uprawnienia do prowadzenia „regularnej” działalności gospodarczej. Ponadto osoby wykonujące ją powinny posługiwać się numerem PESEL w obrocie gospodarczym. Zaproponowało również nowe rozwiązania w ustawie o rzemiośle. To m.in. rozszerzenie definicji rzemiosła i rzemieślnika i zastosowanie środków komunikacji elektronicznej w głosowaniach organów organizacji samorządu gospodarczego rzemiosła. Przyczyni się do włączenia do rzemiosła podmiotów rzemieślniczych, które były dotychczas z nich wykluczone i nie mogły korzystać z dofinansowania kosztów kształcenia młodocianych pracowników w rzemiośle.

– Wiemy, jak ważne są relacje między przedsiębiorcami, a administracją publiczną, dlatego proponujemy kolejne rozwiązania, które jeszcze bardziej poprawią te relacje. To m.in.:

  • Ograniczenie w posługiwaniu się pieczątką – brak pieczątki nie będzie już powodem, aby uznać, że pismo jest niekompletne. Nie będzie można wymagać i żądać od przedsiębiorcy posługiwania się pieczątką.
  • Usprawnienie zasad kontroli w firmach – wraz z zawiadomieniem o kontroli przedsiębiorcy będzie doręczana lista dokumentów i informacji, które będę niezbędne podczas kontroli. Dzięki temu przebiegnie ona szybciej i sprawniej.
  • Mniej dokumentów papierowych – możliwość doręczenia załączników na elektronicznych nośnikach np. płyta CD, pendrive. Przyczyni się to do dalszej cyfryzacji i przyspieszenia postępowań.
  • Odejście od zasady dwuinstancyjności na rzecz jednoinstancyjności w kilku kolejnych postępowaniach administracyjnych prowadzonych na podstawie przepisów m.in.: ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, ustawy o kierujących pojazdami, czy ustawy – Prawo lotnicze. Przyczyni się to do szybszego rozstrzygnięcia sprawy – wyjaśnia minister Krzysztof Hetman.

Gwarancje Trzeciej Drogi na wybory samorządowe

Materiał pochodzi i jest finansowany przez Koalicyjny Komitet Wyborczy Trzecia Droga Polska 2050 Szymona Hołowni – Polskie Stronnictwo Ludowe.

Gwarancje Trzeciej Drogi na wybory samorządowe

Polska lokalna to dziś coraz nowocześniejsze metropolie. To jednak przede wszystkim Twoje miasteczko, gmina, sołectwo. Ludzie Trzeciej Drogi w samorządzie, rządzie i parlamencie chcą i wiedzą, jak sprawić, żebyś nie musiał/a z nich wyjeżdżać w poszukiwaniu lepszej pracy, dobrej opieki zdrowotnej i porządnej szkoły dla swoich dzieci.

  1. Szkoła jest OK

Polska szkoła musi być nowoczesna, przyjazna i przygotowujaca do życia. Uczeń z każdej miejscowości musi mieć równe szanse w zdobyciu upragnionego zawodu, dlatego w małych miejscowościach nie dopuścimy do likwidacji szkół i zadbamy o ich dobre wyposażenie. Wszędzie postulujemy ograniczenie liczebności klas i naukę jednozmianową.  Przeładowane klasy powodują, że nauczyciele nie mogą poświęcić uwagi pojedynczym uczniom, a rodzice zmuszeni są do poszukiwań korepetytorów. Już w 2024 roku doprowadziliśmy do zwiększenia nakładów na oświatę o ponad 20 miliardów złotych. Będziemy to kontynuować, dbając o wszystkie ogniwa edukacji. Pracujemy w kierunku podniesienia subwencji oświatowej do poziomu zapewniającego pokrycie całości kosztów wynagrodzeń nauczycieli

  1. Gmina zadba o profilaktykę i zdrowie

Będziemy monitorować kolejki i czasy oczekiwania do lekarzy na poziomie lokalnym, aby szybko interweniować w razie problemów z dostępem do opieki zdrowotnej w Twojej miejscowości. Nasi przedstawiciele w samorządzie zadbają o rozwój lokalnych programów zdrowotnych i profilaktycznych, np. szczepień przeciwko HPV czy profilaktyki nowotworowej. Ważne dla nas jest także zdrowie psychiczne. W każdej gminie powinien być zapewniony dostęp do psychologów i psychiatrów. Wesprzemy samorząd w budowaniu „pogodnej jesieni życia” dla seniorów. Starsi mieszkańcy powinni mieć zapewnione wsparcie i opiekę. Zapewnimy także dobry dostęp do opieki ginekologiczno- położniczej.

  1. Tańsze i dostępne mieszkania, także na wynajem

Zreformujemy Krajowy Zasób Nieruchomości, aby udostępnić gminom i budownictwu społecznemu grunty państwowych spółek na budowę dostępnych cenowo mieszkań zwłaszcza w średnich i małych miastach. Młodzi ludzie nie mają dziś praktycznie szans na zakup własnego mieszkania. Przy wsparciu środków centralnych, ożywimy gminne pustostany i podniesiemy standard mieszkań komunalnych. Wesprzemy gminy w budowie TBS i mieszkań na wynajem. Zapewnimy środki z KPO na plany zagospodarowania przestrzennego.

  1. Samorządy przyjazne środowisku

Ze środków europejskich i krajowych funduszy będziemy wspierać instalacje paneli fotowoltaicznych, pomp ciepła, budowę biogazowni. Postawimy na rozwiązania, które pozwolą gminom stać się energetycznie samodzielnym. Dzięki temu ceny prądu spadną, jakość powietrza poprawi się, a nasze domy i budynki użyteczności publicznej będą zasilane „zieloną energią”. Inwestycje przyniosą też nowe miejsca pracy.

  1. Zainwestujemy w małych i średnich liderów lokalnej gospodarki           

Zadbamy o małych i średnich przedsiębiorców. To oni tworzą najtrwalej związane z lokalnymi wspólnotami miejsca pracy. Wzmocnimy i zreformujemy rządowe agencje odpowiedzialne za wspieranie i unowocześniania przedsiębiorstw, zwłaszcza automatyzację oraz wykorzystanie technologii cyfrowych. Stworzymy Samorządowe Huby Technologiczne wykorzystujące nie tylko potencjały metropolii, ale też byłych miast wojewódzkich. Powstanie takich hubów pozwoli średniej wielkości miastom przyciągnąć energię startupów i nowych inicjatyw

  1. Lasy dla społeczności lokalnych, nie jako skarbonka partyjna

Zapewnimy, że las koło Twojego domu nie zamieni się w pieńki.

Lasy Państwowe nie mogą być maszynką do zarabiania pieniędzy kosztem społeczności lokalnej. Lasy Państwowe przestały być łupem partyjnym, a staną się dobrem wspólnym, także wspólnot lokalnych. Zadbamy o zieleń w miastach. Nasi przedstawiciele we władzach samorządowych będą konsekwentnie dążyć do odbetonowania polskich miast, które stają się coraz trudniejszym miejscem do życia, zwłaszcza w czasie upałów.

  1. Łatwo dostępna lokalna żywność

Zapewnimy gminom środki w ramach programu rewitalizacji i unowocześnienia lokalnych targowisk, gdzie najłatwiej o dobrą lokalną żywność i gdzie producenci rolni mogą najszybciej dotrzeć do konsumentów. Skrócenie łańcucha żywnościowego „od pola do stołu” to klucz do zdrowej, taniej żywności – dostępnej lokalnie i sprawiedliwego wynagrodzenia dla rolników. Będziemy organizować akcje i kampanie promującą taką żywność, zachęcając duże sieci handlowe do tworzenia “półek regionalnych”. Wesprzemy lokalne kooperatywy spożywcze i spółdzielnie socjalne prowadzące lokale gastronomiczne bazujące głównie na lokalnej produkcji rolnej.

  1. Biblioteki i świetlice rozwiniemy w centra aktywności i spotkań

W każdej polskiej gminie istnieje biblioteka publiczna, w części gmin także świetlice. Korzystając z doświadczeń istniejących centrów aktywności międzypokoleniowej, nasi samorządowcy będą dążyć do ich rozwoju, w interaktywne miejsce spotkań, łączące pokolenia; między innymi dzienne centra aktywności seniorów. Będą to miejsca wydarzeń kulturalnych i edukacyjnych, projektów międzypokoleniowych, wolontariatu oraz prawdziwej, komunikacji między ludźmi żyjącymi na co dzień w osobnych środowiskach. Samorządy z pomocą organizacji pozarządowych, lokalnych liderów czy kół gospodyń wiejskich będą dbały o ofertę aktywności, edukacji i animacji wspierających lokalną społeczność.

  1. Zadbamy o komunikację publiczną

Sprawny dojazd do szkoły czy pracy to niejednokrotnie gwarancja lepszej pracy i nauki. Małe miejscowości pozbawione są możliwości regularnego i sprawnego dojazdu do większych miast i aglomeracji. Uruchomimy specjalny program wsparcia budowy węzłów przesiadkowych i parkingów umożliwiających pozostawienie samochodu, lub roweru na węźle dojazdowo-przesiadkowym. Przywrócimy zlikwidowane połączenia autobusowe i kolejowe, budując siatkę połączeń. 

  1. Gminy samodzielne finansowo

Fundamentem dobrego działania samorządów uczynimy ich dochody własne, a nie centralne dotacje dzielone według barw partyjnych. Odbudujemy dochody podatkowe samorządów. Zapewnimy zwiększony udział samorządów w dochodach z PIT. Udało nam się odblokować fundusze z KPO i już wkrótce samorządy będą mogły występować o dofinansowanie unijnych inwestycji, na to jednak muszą mieć zapewniony wkład własny.  Fundusze centralne i europejskie będą dzielone według jasnych kryteriów i procedur, z możliwością odwoływania się od negatywnych decyzji.

  1. Będziemy rzecznikami Twojej kieszeni

Zadbamy o to, by władze samorządowe miały większy wpływ na wysokość podatków i opłat lokalnych, zwłaszcza opłat za wodę, odbiór odpadów czy biletów w komunikacji publicznej.

Nasi radni będą kontrolować zasadność proponowanych stawek i rygorystycznie kontrolować wydawanie pieniędzy mieszkańców. Walcząc na szczeblu centralnym o lepsze gwarancje dochodów samorządowych sprawimy, że gminy nie będą zmuszane do ciągłych podwyżek podatków i opłat.

  1. Zadbamy o standardy w samorządzie

Nasi ludzie w samorządzie będą strażnikami standardów. Wprowadzimy otwarte konkursy do rad i zarządów spółek komunalnych. Poprawimy przejrzystość planowania inwestycji przez samorządy, aby nie były dla mieszkańców zaskoczeniem. Wprowadzimy uproszczoną formułę lokalnych referendów konsultacyjnych, zadbamy o przekazywanie zadań dla organizacji pozarządowych. Będziemy rzecznikami praw mieszkańców.

Materiał pochodzi i jest finansowany przez Koalicyjny Komitet Wyborczy Trzecia Droga Polska 2050 Szymona Hołowni – Polskie Stronnictwo Ludowe.

 

 

 

 

25 lat w NATO – udowodniliśmy, że jesteśmy wiarygodnym sojusznikiem

25 lat w NATO – udowodniliśmy, że jesteśmy wiarygodnym sojusznikiem

– Polska jest lojalnym sojusznikiem paktu i w imieniu swoim – ale też pana premiera, ministrów, nas wszystkich, którzy dziś odpowiadamy za Rzeczypospolitą – potwierdzam zobowiązania sojusznicze państwa polskiego wobec wszystkich członków Paktu Północnoatlantyckiego i oczekuję od naszych sojuszników wywiązania się ze wszystkich postanowień traktatu w sytuacjach, gdy taka potrzeba zaistnieje – powiedział wicepremier W. Kosiniak – Kamysz podczas obchodów 25. rocznicy Polski w NATO.

12 marca, szef MON uczestniczył w centralnych obchodach 25. rocznicy wstąpienia Polski do NATO, które odbyły się w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie.

25 lat temu, 12 marca 1999 roku, otworzyliśmy nowy rozdział w historii polskiego bezpieczeństwa. Status członka w Sojuszu Północnoatlantyckim pozostaje jednym z głównych filarów polskiej polityki bezpieczeństwa.  Artykuł 5 Traktatu Waszyngtońskiego jest gwarantem naszego bezpieczeństwa, a także fundamentem siły odstraszania Sojuszu. 

– To jest nasze zobowiązanie, do którego jesteśmy przygotowani i gotowi. To jest nasze oczekiwanie, które stawiamy przed naszymi sojusznikami w ramach współpracy, szacunku, lojalności. Dążymy do pokoju, bo NATO jest sojuszem obronnym. Nie ma impulsu wrogości i nie mam takich cech, które by tę wrogość niosły. Jest sojuszem obronnym i takim sojuszem pozostanie. Ale żeby mieć siłę do obrony, żeby mieć tę siłę, która jest potrzebna do wolności, potrzeba się zbroić, potrzeba być gotowym na każdy scenariusz. Te 25 lat Polski w NATO to jest wielka transformacja Wojska Polskiego, to jest wielkie dokonanie przez tych, którzy dowodzą i służą. (…) Polska przekazuje na obronność ponad 4 proc. swojego PKB. To jest najlepszy wynik spośród wszystkich państw NATO– zaznaczył w trakcie obchodów wiceprezes Rady Ministrów.

Polska jest istotnym członkiem Sojuszu nie tylko ze względu na swoje geopolityczne położenie, ale przede wszystkim swoje doświadczenie i potencjał. Jesteśmy liderem wśród krajów Sojuszu Północnoatlantyckiego pod względem wysokich nakładów na wydatki obronne naszego kraju. Świadczy o tym wysoki odsetek środków z krajowego budżetu, jakie nasz kraj przeznacza na obronność – dwa razy więcej niż wymagane przez NATO 2% PKB, czyli do 4,2 % PKB w 2024 r., planowane na ok. 158 mld zł, z czego ponad 50% przeznaczamy na modernizację Sił Zbrojnych, co także stawia nas na pierwszym miejscu w Sojuszu.

 

– Wolność potrzebuje siły. Umiłowanie do wolności jest w naszym kodzie genetycznym, polskim kodzie genetycznym. Umiłowanie do wolności wykraczające poza wszystkie granice jest w nas, w naszej historii. Ci, którzy występowali przeciwko nam, występowali zawsze przeciwko wolności drugiego człowieka. Nie występowali tylko i wyłącznie przeciwko państwu polskiemu, ale występowali przeciwko wolności, demokracji, zasadom cywilizacji Zachodu. Przystąpienie do Sojuszu Północnoatlantyckiego 25 lat temu jest ewidentną konsekwencją niezłomnej i niestrudzonej walki zbrojnej, politycznej i odpowiedzialności cywilnej. Jest niezwykłą konsekwencją tego i niestrudzoną walką tego, co się wydarzyło w 1939 r. Duch Polski nie umarł. Państwo się odrodziło. Zachód swój błąd zrozumiał– mówił wicepremier

Od momentu wstąpienia do NATO, Polska sumiennie realizuje wszystkie zobowiązania jakie członkostwo w Sojuszu nakłada na państwa go tworzące. Polscy żołnierze brali i cały czas biorą udział w misjach i operacjach prowadzonych pod auspicjami Sojuszu. W ciągu 25 lat naszego członkostwa służbę w nich pełniło blisko 75 000 żołnierzy i pracowników wojska.

– Chylę czoła przed pokoleniami polskiej wolności, które do tej wolności i suwerenności doprowadziły, które Polskę nam zaniosły i doprowadziły do tego, że mogliśmy przystąpić do najsilniejszego paktu obronnego w naszej cywilizacji, w naszych pokoleniach. To jest wielkie oddanie i pragnę podziękować w imieniu rządu wszystkim obywatelom RP, wszystkim naszym podatnikom, którzy składają się na to, że możemy prowadzić transformację i za wielkie, społeczne przyzwolenie na tę transformację i umacnianie Wojska Polskiego. Chcemy żyć w pokoju, bo znamy cenę wojny. (…) Chylę czoła przed tymi, którzy ponieśli najwyższą ofiarę – swojego zdrowia i życia, służąc wiernie państwu polskiemu. Chylę czoła przed naszymi bohaterami i wszystkimi, którzy sztandar wolności donieśli do dnia dzisiejszego. Cześć i chwała bohaterom. Niech żyje Polska– powiedział wicepremier W. Kosiniak – Kamysz.

 

Podczas centralnych obchodów 25. rocznicy wstąpienia Polski do NATO, w której uczestniczyli przedstawiciele najwyższych władz państwowych oraz kadra dowódcza SZ RP, wicepremier W. Kosiniak – Kamysz wyróżnił jednostki wojskowe za wzorowe wypełnianie zobowiązań sojuszniczych. Dyplomy uznania odebrali dowódcy jednostek: Wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego, 3 Flotylli Okrętów, 6. Brygady Powietrznodesantowej, 10. Brygady Kawalerii Pancernej, 12. Brygady Zmechanizowanej, 15. Brygady Zmechanizowanej, 17 Brygady Zmechanizowanej, 20. Brygady Zmechanizowanej, 21. Brygady Strzelców Podhalańskich, 25. Brygady Kawalerii Powietrznej, 23. Bazy Lotnictwa Taktycznego, JW GROM i Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych w Kielcach.

Marszałek Maciej Rataj – chłop, ludowiec, patriota, Mazowszanin. Konferencja naukowa zorganizowana w 140. rocznicę urodzin

Marszałek Maciej Rataj – chłop, ludowiec, patriota, Mazowszanin. Konferencja naukowa zorganizowana w 140. rocznicę urodzin

7 marca 2024 r. w siedzibie Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego w Warszawie odbyła się konferencja naukowa pt.: „Marszałek Maciej Rataj – chłop, ludowiec, patriota, Mazowszanin. Konferencja naukowa zorganizowana w 140. rocznicę urodzin” połączona z otwarciem wystawy poświęconej Ratajowi.

Partnerem wydarzenia był Samorząd Województwa Mazowieckiego Mazowsze serce Polski. Organizatorami wydarzenia było Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego w Warszawie wydawnictwo Green Light Media, Muzeum Niepodległości, Instytut Polityczny im. Macieja Rataja, Ludowe Towarzystwo Naukowo-Kulturalne, Zielony Sztandar.

Podejmując inicjatywę „Marszałek Maciej Rataj – chłop, ludowiec, patriota, Mazowszanin. Konferencja naukowa zorganizowana w 140. rocznicę urodzin” organizatorzy postawili sobie za cel przybliżenie polskiemu społeczeństwu postaci Macieja Rataja jednego z najwybitniejszych Polaków mocno związanego z Mazowszem.

Maciej Rataj był geniuszem politycznym, perłą polskiego parlamentaryzmu, jednym z najwybitniejszych reformatorów systemu oświaty i szkolnictwa w dziejach Polski, znakomitym publicystą, nauczycielem obdarowanym talentem pedagogicznym oraz imponującą wiedzą, a także wielkim polskim patriotą, który krwią zapisał swoją miłość do ojczyzny – oddając za nią to co najcenniejsze – własne życie. Mądrość i szlachetność, wiedza, postawa i osobowość oraz system wartości czynią z Macieja Rataja wzór człowieka o najwyższych standardach społecznych.

Podczas konferencji naukowej przedstawiono interesujące referaty: dr Janusz Gmitruk (MHPRL, LTN-K), Maciej Rataj w panoramie dziejów ruchu ludowego; dr Tadeusz Skoczek (MN), Maciej Rataj w zbiorach Muzeum Niepodległości (z powodu nieobecności materiał dośle); dr Mirosława Bednarzak-Libera (MHPRL, LTN-K), Zasługi Macieja Rataja dla rozwoju oświaty i szkolnictwa na Mazowszu; prof. dr hab. Romuald Turkowski (MHPRL, LTN-K), Maciej Rataj przywódca Stronnictwa Ludowego w trudnych latach na wsi polskiej i na Mazowszu 1933-1939; dr Mateusz Ratyński (MHPRL), Mazowsze w pamiętnikach Macieja Rataja; redaktor naczelny Zielonego Sztandaru Robert Matejuk (Green Light Media), Mazowsze na łamach „Zielonego Sztandaru”; mgr Zenon Kaczyński (MHPRL), Męczeńska śmierć i pogrzeb Macieja Rataja w Palmirach.

Wśród ludowców Rataj wciąż jest symbolem i legendą

– W historii ruchu ludowego nazwisko Macieja Rataja stawiamy obok nazwisk dwóch innych wielkich przywódców polskich chłopów – Wincentego Witosa i Stanisława Mikołajczyka. Podobnie jak oni, odegrał znaczącą rolę w kształtowaniu modelu organizacyjnego, myśli i siły politycznej ludowców. Podobnie jak oni, był nie tylko wybitnym działaczem ruchu ludowego, lecz także wybitnym politykiem państwowym i mężem stanu.

Ten syn chłopa, urodzony 19 lutego w 1884 r. we wsi Chłopy pod Lwowem, wyrósł na przywódcę ludowego w skali ogólnopolskiej oraz pierwszoplanowego parlamentarzystę i polityka II Rzeczypospolitej. Swą błyskotliwą karierę zawdzięczał zarówno cechom osobistym, ogładzie towarzyskiej, znajomości języków obcych, jak i niezwykłej pracowitości. Nie była to kariera przypadkowa i nie podlegała wpływom politycznych koniunktur.

Od czasów studiów we Lwowie Maciej Rataj znany był jako płomienny mówca, człowiek oddany sprawom polski, wsi i chłopów, nieustający w działalności społecznej i politycznej. Swą postawą zdobył uznanie i autorytet. Chłopi ufali mu, czuli w nim reprezentanta swych interesów, swego przywódcę. Dowodem tego było wybranie go w roku 1919 na posła do Sejmu Ustawodawczego RP z listy Polskiego Stronnictwa Ludowego „Wyzwolenie”.

Dzień ten – 10 lutego 1919 r. – był przełomowym w życiu Rataja. Od tego dnia z wrodzonym poczuciem rzetelności i odpowiedzialności za sprawy narodu, stanął do „budowy odrodzonego Państwa”. Ludowców było w Sejmie Ustawodawczym 117, co było powodem, iż pierwszy parlament nazywano „chłopskim”, „parcelacyjnym” lub wręcz „chamskim” wiecem. W odróżnieniu od takich posłów ludowych jak choćby Witos, Maciej Rataj nie miał żadnego doświadczenia parlamentarnego. Jednak dzięki głębokiej wiedzy, poszerzonej gruntownymi studiami nad prawem państwowym w niczym mu nie ustępował.

Wybór na posła zdecydował o dalszych losach Rataja. Od początku swojej wieloletniej kariery politycznej Rataj zdeklarował się jako zwolennik legalizmu państwowego – demokracji parlamentarnej. Uważał, że ten ustrój najszybciej doprowadzi do integracji narodowej, scalającej w jeden organizm państwowy wszystkie ziemie Polski. Jednocześnie, jako poseł chłopski, zdawał sobie sprawę, że ludowcy, reprezentujący interesy najliczniejszej warstwy narodu, powinni zyskać w nowym państwie należne im miejsce. Maciej Rataj ofiarował młodemu państwu cały swój talent, mądrość i kulturę polityczną. Stał na stanowisku legalizmu, praworządności, poszanowania Konstytucji. Jego działalność stanowi piękny wkład polskiego ruchu ludowego w historyczny dorobek narodu.

Postać Macieja Rataja nadal fascynuje historyków. Nie zatarła się ona w pamięci kolejnych pokoleń ludowców, mimo że w czasach stalinowskich w Polsce próbowano wymazać jego nazwisko z pamięci narodu, zniszczyć wszystko, co było z nim związane. Wśród ludowców Rataj wciąż jest symbolem i legendą, a jego wskazania obywatelskie i polityczne nadal są aktualne. Wiele szkół i ulic w Polsce nosi jego imię  – podkreślił w swoim wystąpieniu dr Janusz Gmitruk dyrektor MHPRL.

Wybrane zasługi ministra Macieja Rataja na rzecz polskiej nauki i szkolnictwa

Dr Mirosława Bednarzak-Libera przybliżyła wybrane zasługi ministra Macieja Rataja na rzecz polskiej nauki i szkolnictwa. Przypomnijmy:

  • Minister Rataj zmierzał do stworzenia przychylnej atmosfery w społeczeństwie wokół oświaty. Zajął się sprawą rozbudowy szkolnictwa i uporządkowania stosunków oświatowych.
  • Za kadencji Rataja, bardzo ważną kwestią w działalności MWRiOP stały się prace związane z realizacją ustawy O tymczasowym ustroju władz szkolnych z 4 czerwca 1920 r., dającą podstawy do przeprowadzenia unifikacji szkolnictwa na terenie całego kraju.
  • Zasługą Rataja była nowa organizacja sieci kuratorów w kraju.
  • Do ważnych przepisów wydanych za kadencji Rataja zaliczyć należy rozporządzenie ministra z 8 lutego 1921 r. dotyczące tymczasowego ustroju władz szkolnych na obszarze byłej Galicji.
  • Rataj podjął też ważne decyzje w sprawie szkolnictwa na ziemiach wschodnich.
  • Prowadził również prace nad nadaniem takich samych norm prawnych samorządom szkolnym na terenie całego państwa.
  • 17 lutego 1920 r. Rataj ogłosił projekt ustawy O zakładaniu i utrzymywaniu publicznych szkół powszechnych.
  • Duże zasługi miał Rataj w promowaniu rozwoju szkolnictwa zawodowego.
  • Wiele uwagi poświęcił też szkolnictwu specjalnemu.
  • Zasługą Rataja było wydanie przez MWRiOP 6 lipca 1921 r. rozporządzenia O zakazie stosowania kar cielesnych w szkołach na terenie byłego zaboru pruskiego.
  • Przyczynił się do rozwiązania ogromnego problemu szkolnictwa związanego z brakiem wykwalifikowanych kadr nauczycielskich szkół pedagogicznych i specjalistycznej kadry w tym zakresie – utworzył w czerwcu 1921 r. Państwowy Instytut Pedagogiczny w Warszawie.
  • Na szeroką skalę Rataj zorganizował ponadto kursy dokształcające dla nauczycieli szkół powszechnych i średnich.
  • Rataj zabiegał o zapewnienie nauczycielom możliwości zdobywania kwalifikacji zawodowych oraz ich podnoszenia, ale także o podwyższenie ich pensji.
  • Szczególne miejsce w pracy Rataja na stanowisku ministra zajmowało szkolnictwo wyższe.
  • Przeprowadził dwie poprawki do ustawy O szkołach akademickich. Pierwsza umożliwiała pracę profesorom do 70. roku życia, druga

dotyczyła języka polskiego, jako urzędowego i wykładowego w szkołach wyższych.

  • Minister Rataj wydał wiele rozporządzeń regulujących tryb studiów, egzaminów, wysokości opłat i innych przepisów uniwersyteckich.
  • Znaczące miejsce w dokonaniach Rataja w odniesieniu do szkolnictwa wyższego zajmowało także przyczynienie się do rozszerzenia pod kątem gospodarki i administracji państwa sieci szkół wyższych.
  • Nie można też pominąć inicjatyw Rataja, których celem było objęcie przez państwo opieki nad zdemobilizowaną młodzieżą akademicką.
  • Warto też zwrócić uwagę na zasługi Rataja w likwidacji analfabetyzmu. W maju 1921 r. odpowiedni projekt ustawy. Rada Ministrów przyjęła zaproponowany przez niego projekt ustawy O obowiązku zakładania i utrzymywania początkowych kursów dla dorosłych i bibliotek powszechnych.

W okresie kierowania przez Macieja Rataja Stronnictwem doszło do zwiększenia jego liczebności

– Za jego niewątpliwą zasługę uznać należy wprowadzenie do władz Stronnictwa Ludowego młodych, radykalnych w kwestiach społecznych i gospodarczych działaczy wywodzących się z szeregów Związku Młodzieży Wiejskiej RP. Wiciarzom Rataj powierzał wiele odpowiedzialnych zadań. Towarzysko spotykał się z wiciarzami na dyskusjach przy herbacie w swoim mieszkaniu przy ul. Hożej 44.

Od początku swej działalności w ruchu ludowym był gorącym rzecznikiem jedności wśród ludowców. Uważał, że reprezentanci najliczniejszej części narodu – chłopów – powinni zająć w państwie należną im, czołową pozycję i w sposób decydujący oddziaływać na sprawy narodu. Stąd wiele wysiłku i pracy wkładał w doprowadzenie do jedności politycznej ruchu ludowego, a następnie – po zjednoczeniu – w rozbudowę Stronnictwa Ludowego, w umocnienie jego siły ideologicznej, programowej i organizacyjnej.

W okresie kierowania przez Macieja Rataja Stronnictwem doszło do zwiększenia jego liczebności, do nadania mu charakteru nowoczesnej partii politycznej o demokratycznej strukturze i jasnym, dojrzałym programie działania. Wieś polska – upośledzona gospodarczo i zacofana – stała się w przededniu II wojny światowej silna swą polityczną jednością i wolą walki o należny jej udział w decydowaniu o sprawach państwa i narodu.

Zwieńczeniem zasług Macieja Rataja dla państwa i narodu była jego postawa w pierwszych miesiącach hitlerowskiej okupacji. Wobec zagrożenia egzystencji polskiego bytu nie wyjechał z kraju. Jako jeden z pierwszych podjął heroiczną walkę. Odrzucając względy bezpieczeństwa zaangażował się całkowicie w działalność niepodległościową.

Jego decyzje – nieoparte na żadnych formalnych upoważnieniach, lecz na ogromnym autorytecie, jaki posiadał – zapoczątkowały tworzenie ludowej konspiracji. Był już wówczas przekonany, że okupacja potrwa kilka lat i naród powinien mieć konspiracyjne kierownictwo polityczne i państwowe – zaznaczył prof. Romuald Turkowski.

Maciej Rataj był pierwszym redaktorem naczelnym „Zielonego Sztandaru”

Podkreślamy z dumą, że Maciej Rataj był pierwszym redaktorem naczelnym „Zielonego Sztandaru” – pisma ruchu ludowego o fenomenalnej ciągłości historycznej.

Robert Matejuk omówił problematykę mazowiecką na łamach czasopisma Zielony Sztandar. Za szczególnie ważne uznał opracowania „Stop rozbiorowi Mazowsza” i „NIE dla podziału Mazowsza”. Artykuły te broniły samorządu mazowieckiego przed złymi i szkodliwymi pomysłami administracyjnymi poprzedniej ekipy rządzącej. – Wybór Macieja Rataja na redaktora naczelnego „Zielonego Sztandaru” nadał periodykowi odpowiednią rangę polityczną, był on bowiem postacią znaną, o niekwestionowanym autorytecie zarówno w ruchu ludowym, jak i na scenie politycznej II RP. Chociaż „Zielony Sztandar” borykał się z poważnymi problemami finansowymi i wydawany był w skromnym nakładzie 3-5 tys. egzemplarzy, odegrał rolę daleko większą niż wynikałoby to z jego nakładu. Pismo to czytywane było przez członków SL na zebraniach organizacyjnych i przekazywane z rąk do rąk w wiejskich chatach. W latach 1931-1939 stanowiło główny środek łączności między kierownictwem ruchu ludowego a masami członkowskimi i sympatykami Stronnictwa.

Dowodem poważnych obaw obozu sanacyjnego przed wpływami „Zielonego Sztandaru” na polską wieś może być fakt dokonywania licznych konfiskat pisma i ingerencji cenzorskich. W okresie 1931-1939 tego rodzaju represje dotknęły blisko 300 numerów gazety. Dotyczyło to więcej niż połowy wydań pisma. W tym okresie „Zielony Sztandar” był pismem najbardziej prześladowanym przez cenzurę. Ostatni przedwojenny numer ukazał się z datą 3 września 1939 r. – podkreślił Robert Matejuk.

Zapiski, które stanowią cenne źródło do poznania historii politycznej międzywojennej Polski

Maciej Rataj należał do najważniejszych aktorów życia państwowego w pierwszej dekadzie niepodległości. Jako marszałek sejmu ten centrowy polityk, uznający się za reprezentanta całej izby, a nie tylko macierzystego stronnictwa, był mediatorem między zwaśnionymi ugrupowaniami.

Wieloletni poseł, minister oświaty w Rządzie Obrony Narodowej, jeden z czołowych działaczy ruchu ludowego, doświadczony publicysta pozostawił po sobie zapiski, które stanowią cenne źródło do poznania historii politycznej międzywojennej Polski. Tekst Rataja daje szansę zajrzenia za kulisy prac pozbawionego stałej większości parlamentu i kolejnych, często zmieniających się gabinetów. Pozwala poznać mechanizmy sprawowania władzy w owej równie heroicznej, co chaotycznej epoce. Jest świadectwem zmysłu obserwacyjnego ludowca i jego, karkołomnych nieraz, starań na rzecz umacniania się młodego państwa.

Pamiętniki 1918–1927, ponad pół wieku po pierwszej, trudno dziś dostępnej edycji − przygotowanej przez Jana Dębskiego, przyjaciela Rataja, na podstawie materiałów, których sam kronikarz nie zdążył uporządkować − ukazują się opatrzone aparatem krytycznym opracowanym przez dr. Mateusza Ratyńskiego, ułatwiającym orientację w zapiskach autora.

„…Niech ta zieleń zawsze zapewnia Cię, że Twoi chorążowie, dzierżąc silnie i wysoko zielone sztandary ludowe, pozostali wierni Twej idei”

– Maciej Rataj wobec zagrożenia egzystencji polskiego bytu narodowego pozostał w kraju, zaangażował się w działalność niepodległościową. Zapoczątkował tworzenie ludowej konspiracji, powołując do życia Centralne Kierownictwo Ruchu Ludowego. Nadał podziemnej działalności chłopów nie tylko kierownictwo, ale także strukturę organizacyjną i podstawy konspiracyjnego działania. Okupant nie dał mu szansy, aby mógł poznać owoce konspiracyjnej działalności. Pierwszy raz aresztowany w listopadzie 1939 r., w końcu lutego 1940 r. zwolniono go. Niestety już 24 marca został ponownie aresztowany i osadzony w więzieniu na Pawiaku. 21 czerwca 1940 r. zginął od kul hitlerowskiego plutonu egzekucyjnego na Polanie Śmierci w Palmirach i pochowany został w zbiorowej mogile. Pamięć o bohaterskim marszałku pielęgnowana była wśród żołnierzy Batalionów Chłopskich (BCh). Po scaleniu BCh z Armią Krajową jedna z dywizji nosiła jego imię.

– 25 kwietnia 1945r. w drugim dniu ekshumacji zbiorowej mogiły znaleziono w lasach palmirskich zwłoki Macieja Rataja. Ciało zachowało się w dosyć dobrym stanie, bez przepaski na  oczach. Protokół ekshumacyjny wypełniła Jadwiga Nowakowska. W rubryce „Znaki szczególne wpisała”.: Ciemne, dość długie włosy, wąsy i bródka siwawe. Górna szczęka – z obu stron trzonowe złote, siekacze podłożone złotem. trzonowe połączone grubym złotym drutem. Jasny nieprzemakalny płaszcz na flanelowej odpinanej podszewce, garnitur z kamizelką marengo – plecionka, spodnie na szelki, płócienna koszula  z  czarnym krawatem, kalesony trykotowe, na nich szeroki biały dziany pas, jasne skarpetki, czarne nie zelowane półbuciki” – wymieniała. „Na ręku plecak w nim: kąpielowy/ręcznik z żółtym szlakiem, kawałek mydła, pasta do zębów, metalowe pudełeczko z tabletkami, żywność  skórkowe pokojowe pantofle, długi maszynowy szal w pasy poprzeczne: żółte, brązowe i beżowe, 2 pary trykotowych kalesonów, szara wełniana kamizelka bez rękawów, czarna kamizelka wełniana maszynowa z rękawami i kieszonkami, brzeg swetra  i kieszonek obszyty jaśniejszą taśmą”…

Protokolantka odłożyła wydobyty z plecaka do depozytu portfel z dokumentami, dwie pary okularów i grzebyk. Zamierzała przekazać je córce marszałka, ale Hanna Stankiewicz już nie żyła. 14 września 1944 r. pogrzebała ją pod gruzami niemiecka bomba lotnicza, która spadła na kamienicę przy ul. Hożej 14. Hanna zginęła wraz z mężem Tadeuszem i synkiem Maciejem, który nosił imię po dziadku.

Kierownictwo Polskiego Stronnictwa Ludowego zdecydowało nadać pogrzebowi Macieja Rataja charakter wielkiej manifestacji. 23 czerwca w 6 rocznicę śmierci Rataja, odprawiono sześciu kościołach Warszawy nabożeństwa żałobne  w jego intencji.  W sobotę 22 czerwca w Palmirach w obecności władz PSL i pozostałej rodziny przełożono ciało do trumny metalowej, zaopatrzono w tabliczkę „Sp. Maciej Rataj –Marszalek Sejmu”. W imieniu władz PSL przemawiał prezes Stanisław Mikołajczyk. Przypomniał słowa Rataja „Odejdę, ale wierzę, że istnieć nie przestanę, byłoby to zbyt straszne i okrutne” i zapewnił o  kontynuacji jego dzieła: ”Przyszliśmy w szumie drzew w zieleni lasów. Niech ta zieleń zawsze zapewnia Cię, że Twoi chorążowie, dzierżąc silnie i wysoko zielone sztandary ludowe, pozostali wierni Twej idei” – przypomniał mgr Zenon Kaczyński.

 

KONFERENCJA: Marszałek Maciej Rataj

Marszałek Maciej Rataj – chłop, ludowiec, patriota, Mazowszanin. Konferencja naukowa zorganizowana w 140. rocznicę urodzin

7 marca 2024 r. w siedzibie Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego w Warszawie odbędzie się konferencja naukowa pt.: „Marszałek Maciej Rataj – chłop, ludowiec, patriota, Mazowszanin. Konferencja naukowa zorganizowana w 140. rocznicę urodzin” połączona z otwarciem wystawy poświęconej Ratajowi.

Partnerem wydarzenia jest Samorząd Województwa Mazowieckiego Mazowsze serce Polski. Organizatorami wydarzenia jest Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego w Warszawie wydawnictwo Green Light Media, Muzeum Niepodległości, Instytut Polityczny im. Macieja Rataja, Ludowe Towarzystwo Naukowo-Kulturalne, Zielony Sztandar.

Podejmując inicjatywę „Marszałek Maciej Rataj – chłop, ludowiec, patriota, Mazowszanin. Konferencja naukowa zorganizowana w 140. rocznicę urodzin” organizatorzy chcą przybliżyć polskiemu społeczeństwu postać Macieja Rataja jednego z najwybitniejszych Polaków mocno związanego z Mazowszem.

Maciej Rataj był geniuszem politycznym, perłą polskiego parlamentaryzmu, jednym z najwybitniejszych reformatorów systemu oświaty i szkolnictwa w dziejach Polski, znakomitym publicystą, nauczycielem obdarowanym talentem pedagogicznym oraz imponującą wiedzą, a także wielkim polskim patriotą, który krwią zapisał swoją miłość do ojczyzny – oddając za nią to co najcenniejsze – własne życie. Mądrość i szlachetność, wiedza, postawa i osobowość oraz system wartości czynią z Macieja Rataja wzór człowieka o najwyższych standardach społecznych.

PROGRAM

Powitania

Otwarcie wystawy pt. Maciej Rataj 1884-1940

Wystąpienia:

dr Janusz Gmitruk (MHPRL, LTN-K), Maciej Rataj w panoramie dziejów ruchu ludowego

dr Tadeusz Skoczek (MN), Maciej Rataj w zbiorach Muzeum Niepodległości

dr Mirosława Bednarzak-Libera (MHPRL, LTN-K), Zasługi Macieja Rataja dla rozwoju oświaty i szkolnictwa na Mazowszu

prof. dr hab. Romuald Turkowski (MHPRL, LTN-K), Współpraca Macieja Rataja z ZMW RP „Wici” na Mazowszu

dr Mateusz Ratyński (MHPRL), Mazowsze w pamiętnikach Macieja Rataja

mgr Robert Matejuk (Green Light Media), Mazowsze na łamach „Zielonego Sztandaru”

mgr Zenon Kaczyński (MHPRL), Męczeńska śmierć i pogrzeb Macieja Rataja w Palmirach

 

 

Rozmowa z dr. Czesławem Siekierskim ministrem rolnictwa i rozwoju wsi

Jestem zwolennikiem dialogu i bezpośrednich rozmów – to najlepsza formy rozwiązywania trudnych problemów w rolnictwie

Rozmowa z dr. Czesławem Siekierskim ministrem rolnictwa i rozwoju wsi

Rolnicze protesty rozlewają się po Polsce i całej Europie. Rolnicy protestują, gdyż walczą o przetrwanie. Zagrożenie dla polskiego rynku płynie ze Wschodu – niekontrolowane otwarcie bram Unii Europejskiej na masową produkcję rolną z Ukrainy niespełniającą wymogów jakościowych obowiązujących w UE, a także z Zachodu – Zielony Ład. Jaka jest skala tego zagrożenia?

Bardzo duża. Protestujący rolnicy słusznie wyrażają sprzeciw wobec sytuacji, w której znalazło się rolnictwo w Polsce. Jako powody protestów podają: nieracjonalne i zbyt wygórowane wymogi Zielonego Ładu; nadmierny napływu towarów rolno-spożywczych z Ukrainy, wobec których produkty polskie – droższe, bo wyprodukowane zgodnie ze standardami Unii Europejskiej – są niekonkurencyjne; spadek opłacalności produkcji rolnej.

Niestety wcześniej rządzący nie koniecznie w pełni dostrzegali zmieniające się warunki ekonomiczne prowadzenia działalności rolniczej. Za zapowiedziami i obietnicami nie szły konkretne rozwiązania, bądź pojawiały się one z dużym opóźnieniem. Stąd polscy rolnicy znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji ekonomicznej.

Opór rolników wzbudzają także założenia Zielonego Ładu. Jeśli chodzi o wymogi związane z Zielonym Ładem, kiedy mamy zagrożenia na rynku spowodowane sytuacją w Ukrainie, pandemią, wysoką inflacją, wzrostem kosztów produkcji, nie można obciążać rolników dodatkowymi zadaniami, które mają przeciwdziałać zmianom klimatycznym. Niektóre wymogi są tak nieracjonalne, że przypominają mi się pewne wytyczne z czasów słusznie minionych.

Obecne kierownictwo resortu zamierza kontynuować politykę sprzeciwu wobec 50-procentowych celów redukcyjnych dotyczących stosowania środków ochrony roślin, całkowitego zakazu stosowania środków ochrony roślin na obszarach wrażliwych, licznych obciążeń administracyjnych nakładanych na rolników i administrację, jak i co do szerokich i niedoprecyzowanych kompetencji dla Komisji Europejskiej.

Na skutek zbyt dużego otwarcia obszaru Unii Europejskiej i napływu towarów spoza Unii, w tym z Ukrainy, doszło do istotnych zaburzeń na polskim rynku. Otwarcie rynku europejskiego na produkty rolne z Ukrainy może w przyszłości całkowicie zdestabilizować nie tylko rynek krajowy, ale także rynek europejski. Największe straty w związku z napływem produktów rolnych z Ukrainy, ponieśli polscy rolnicy.

Nie ma wątpliwości, że trzeba pomagać Ukrainie, ale otwarcie na import produktów rolnych do UE nie może być takie, jakie jest obecnie, gdyż rolnicy z Polski i z innych krajów unijnych nie wytrzymają takiej konkurencji.

Uregulowanie handlu rolnego z Ukrainą jest jednym z priorytetów mojego resortu. Obecnie obowiązuje krajowy zakaz importu z Ukrainy do Polski zbóż, rzepaku
i słonecznika oraz niektórych produktów przetwórstwa, tj. mąki pszennej, śrut, otrębów, i makuchów, przyjeżdżających w największych ilościach do naszego kraju. Zapewniam, że pomimo zastrzeżeń Komisji Europejskiej, zakaz ten będzie utrzymany do czasu wypracowania ze stroną ukraińską zasad handlu między naszymi krajami.

Obecnie toczą się rozmowy bilateralne z Ukrainą, na które Komisja Europejska wyraziła swoje przyzwolenie. Polska jest przeciwna daleko posuniętej liberalizacji handlu z Ukrainą, która ma obowiązywać do czerwca 2025 r. Wiele uwag zgłaszanych przez Polskę dotyczących konieczności zatrzymania importu ukraińskich produktów zostało przez Komisję Europejską zaakceptowanych. Postulujemy m.in. aby Komisja Europejska wystąpiła z inicjatywą wdrożenia mechanizmu przywracania ceł w oparciu o bieżące przepisy w zakresie tzw. autonomicznych środków handlowych (ATM), nie czekając na wejście w życie nowego rozporządzenia Komisji, w którym to proponowane są środki ochronne uruchamiane na wniosek grupy państw a nawet jednego państwa członkowskiego.

Jednocześnie kierownictwo MRiRW dąży do wypracowania porozumienia dwustronnego z Ukrainą, które mogłoby skutecznie zastąpić obecne krajowe embargo na zboża, ale także rozszerzałoby zakres ochrony rynku o inne wrażliwe produkty, takie jak m.in. cukier, drób, jaja, mrożone maliny, sok jabłkowy olej słonecznikowy, olej rzepakowy.

Od połowy stycznia prowadzone są rozmowy polskich i ukraińskich ekspertów z Ministerstw Rolnictwa w Warszawie i Kijowie na temat szczegółów takiego rozwiązania. Polegałoby ono na licencjonowaniu przez władze Ukrainy importu wybranych produktów rolnych. Podobne rozwiązanie funkcjonuje już w Bułgarii i Rumunii. Liczymy, że uzgodnienia z Ukrainą pozwolą na w pełni kontrolowany przepływ towarów, niezakłócający krajowych rynków rolnych.

 

 

Minister Krzysztof Hetman: 15 października 2023 r. zmieniła się filozofia podejścia do przedsiębiorców

Minister Krzysztof Hetman uczestniczył w spotkaniu inauguracyjnym Polskiej Rady Przedsiębiorców. Jest to ciało doradcze Pracodawców RP, składające się z reprezentantów największych prywatnych firm w Polsce. Szef MRiT przedstawił priorytetowe, proprzedsiębiorcze działania resortu.

Przedsiębiorcy odczuwali deficyt rozmowy i partnerskiego traktowania ze strony rządu. 15 października ubiegłego roku zmieniła się całkowicie filozofia podejścia do przedsiębiorców. Stawiamy na dialog, rozmowę, ponieważ przedsiębiorcy są naszym partnerem

– podkreślił minister Krzysztof Hetman podczas spotkania.

I dodał:

Będziemy dbać o stabilizację prawną, której tak bardzo brakowało. Zależy nam na deregulacji. Obecnie w resorcie, w porozumieniu z przedsiębiorcami, jest powoływany zespół, który będzie zajmował się tym zagadnieniem. Powołam także pełnomocnika ds. deregulacji.

Minister poinformował, że istotną kwestią w obszarze kompetencji Ministerstwa Rozwoju i Technologii, jest też temat wzmocnienia polskiego eksportu.

W dialogu z przedsiębiorcami opracujemy strategię polskiego eksportu

– poinformował szef MRiT.

Spotkanie Polskiej Rady Przedsiębiorców było publiczną inauguracją jej działalności. Rada liczy obecnie ok. 40 podmiotów z różnych sektorów gospodarki. Podczas spotkania przedstawiono założenia Rady oraz główne postulaty polskich przedsiębiorców.