Życie zapisane czynem i piórem – wspomnienie o Eugeniuszu Jabłońskim

W wieku 91 lat odszedł człowiek którego drogę tworzyły praca i wartości. Eugeniusz Franciszek Jabłoński – syn chłopskiej ziemi z Nosali w powiecie poddębieckim – należał do pokolenia, które dojrzewało wraz z odradzającą się Polską i które całe swoje życie podporządkowało służbie publicznej. Był dyplomatą, dziennikarzem, politykiem i działaczem społecznym. Urodzony 22 stycznia 1934 roku w II Rzeczypospolitej, niósł w sobie etos pracy, odpowiedzialności i wierności wartościom wyniesionym z rodzinnej wsi. Te wartości pozostały z nim do końca – niezależnie od pełnionych funkcji, miejsc i czasów.

Po ukończeniu studiów na Wydziale Dziennikarskim w Warszawie w 1957 roku wybrał drogę niełatwą – wyjazd do Koszalina, na Ziemie Zachodnie i Północne, które dla tysięcy młodych ludzi ze wsi miały stać się nowym domem. Tam przez trzynaście lat pracy i działalności publicznej umacniał w młodym pokoleniu przekonanie, że są prawowitymi gospodarzami tej ziemi, że przyszłość zależy od ich wiedzy, pracy i zaangażowania. Jako działacz Związku Młodzieży Wiejskiej, jego przewodniczący i wychowawca, potrafił łączyć ideę z praktyką, słowo z czynem, program z realnym efektem społecznym. Był jednym z wielu działaczy ludowych, który pozostawił trwały ślad w pamięci jej mieszkańców i działaczy młodzieżowych.

Ze Związkiem Młodzieży Wiejskiej związany był najpierw jako członek organizacji po 1957 r., a w latach 1960-1967 jako wiceprzewodniczący, a następnie przewodniczący Zarządu Wojewódzkiego ZMW w Koszalinie (1966-1970) iczłonek Prezydium Zarządu Głównego ZMW. Eugeniusz Jabłoński wspierał  Związek  Młodzieży Wiejskiej – organizację jego młodości do końca swoich dni.

Pozostał wierny ruchowi ludowemu – nie deklaratywnie, lecz konsekwentnie i przez całe życie. W latach 1967-1970 piastował stanowisko wiceprezesa Wojewódzkiego Komitetu Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego. Był również członkiem Głównego Sądu Partyjnego ZSL. Działał też społecznie w Towarzystwie Rozwoju Ziem Zachodnich i Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich.  Był radnym Wojewódzkiej Rady Narodowej w Koszalinie (1962 – 1969).

Studia podyplomowe w Instytucie Dziennikarstwa na UW były niezwykle przydatne w pracy zawodowej. Rozwijał się jako dziennikarz – rzetelny, uważny, zanurzony w sprawach wsi, rolnictwa i życia społecznego. „Zielony Sztandar” i „Dziennik Ludowy” były dla niego nie tylko miejscem pracy, lecz przestrzenią służby słowu prawdziwemu i potrzebnemu. Był zastępcą red. nacz. „Dziennika Ludowego” (1978-1986), w tym jako korespondent „Dziennika Ludowego” i prasy ludowej w ZSRR (1980-1986). Od 1 marca 1970 r. rozpoczął pracę w „Zielonym Sztandarze” – jako kierownik działu ekonomiczno-rolnego, potem zastępca redaktora naczelnego, a w latach 1986-1989 redaktor naczelny, później zaś komentator i stały współpracownik.

Szczególnym rozdziałem jego biografii była praca na Wschodzie. W latach 1996-1999 pełnił funkcję konsula w Moskwie i Kijowie. Jako konsul w Moskwie i Kijowie oraz znawca spraw wschodnich stał się rzecznikiem tych, którzy przez dekady byli pozbawieni głosu – Polaków zesłanych na Syberię i do Kazachstanu, więźniów łagrów i prac przymusowych. Dwadzieścia tysięcy spraw ludzkich, dramatów i nadziei – to miara jego eksperckiej, wytrwałej pracy. Sprzyjał odrodzeniu polskości na Ukrainie, niosąc pamięć, wsparcie i realną pomoc tam, gdzie były one najbardziej potrzebne.

Pozostawił po sobie bogaty dorobek publicystyczny i książkowy: od refleksji nad losem Polaków na Wschodzie, po głębokie analizy kondycji i przyszłości ruchu ludowego. W swoich tekstach – wydawanych m.in. przez LSW i Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego – nie unikał trudnych pytań, apelował o odwagę myślenia i odpowiedzialność formacyjną. Do końca pozostawał aktywnym uczestnikiem debaty publicznej, częstym gościem w Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego, człowiekiem dialogu i pamięci. Autor wielu publikacji w tym: „Po upadku gwiazdy czyli konsul w akcji” (1996) i „Wzlot. Dokąd zmierzają Polacy na Ukrainie” (1979),  „Dylematy ludowców”, „Z piórem, słowem i czynem przez życie”, „Stać nas na więcej. O co walczy PSL”.

Zmarł 25 grudnia 2025 roku w Warszawie. Jego ostatnia droga zakończyła się 5 stycznia 2026 roku na Cmentarzu Prawosławnym na Woli. Pozostała jednak pamięć – wdzięczna i zobowiązująca.

W naszej pamięci Eugeniusz Jabłoński pozostanie jako człowiek mądry, życzliwy i niezwykle pracowity, dziennikarz o wysokich standardach moralnych, wrażliwy na los zwykłych ludzi. Z pasją i odpowiedzialnością traktował słowo, wierząc, że może ono budować, porządkować i służyć dobru wspólnemu. Z piórem, słowem i czynem przeszedł przez życie – pozostawiając po sobie trwały ślad. Jego dorobek publicystyczny świadczy o głębokiej trosce o Polskę i jej przyszłość oraz dobro polskiego ruchu ludowego.

Cześć Jego Pamięci

Dr Janusz Gmitruk i redaktor Robert Matejuk

wraz z przyjaciółmi z Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego i „Zielonego Sztandaru”

 


Zamów prenumeratę: zielonysztandar.com.pl/prenumerata
Cały tekst dostępny w wersji papierowej tygodnika Zielony Sztandar lub na platformach sprzedaży online



Podobne artykuły