Przyszłość rolnictwa i produkcji żywności

Prezentacja komunikatu Komisji Europejskiej w sprawie przyszłości Wspólnej Polityki Rolnej po 2020 r.

W dniu 29 listopada komisarz ds. rolnictwa Phil Hogan przedstawił komunikat „Przyszłość rolnictwa i produkcji żywności” uwzględniający wynik konsultacji publicznych oraz prezentujący wizję Komisji co do przyszłości Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) po 2020 r. Tego samego dnia mieliśmy okazję debatować w tej sprawie z Panem komisarzem na forum Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. 

Wydaje się, że w środowisku rolniczym istnieje zgodność co do potrzeby przeprowadzenia w WPR zmian ewolucyjnych, a nie rewolucyjnych, co wynika ze specyfiki rolnictwa. Konieczne jest przede wszystkim wzmocnienie możliwości reagowania naszego rolnictwa na pojawiających się nowe wyzwania. Postępująca globalizacja, cyfryzacja i liberalizacja gospodarki światowej sprawiają, że WPR w coraz większym stopniu uzależniona jest od czynników zewnętrznych, na które rolnicy nie mają wpływu. Konieczne jest zatem uwspólnotowienie globalnego rynku rolnego poprzez ujednolicanie standardów i wyrównywanie warunków konkurencji. Nasz sektor rolny wymaga także stworzenia pewnego rodzaju osłony przed niespodziewanymi wydarzeniami natury politycznej, jak np. embargo rosyjskie.

Wchodząc w kolejną fazę prac nad zmianami w WPR należy najpierw dokonać analizy ponad 55-letniego dorobku tej polityki oraz diagnozy obecnej sytuacji na wsi. Widzimy ewolucję, jaką przeszło europejskie rolnictwo w ostatnich latach. Z jednej strony szczycimy się mianem największego eksportera żywności na świecie i rekordową nadwyżką w handlu rolno-żywnościowym. Nasze rolnictwo jest też obecnie bardziej zrównoważone, lepiej odpowiada na potrzeby ochrony środowiska, klimatu czy bioróżnorodności. Równocześnie jednak nadal występują problemy niskich i niepewnych dochodów rolniczych, pogłębia się problem wyludniania się wsi oraz braku zastępowalności pokoleń w gospodarstwach. Widać więc, że praca w rolnictwie jest coraz mniej atrakcyjna dla młodych ludzi, co oprócz braku odpowiednich dochodów i stabilności wynika również z jej dużej uciążliwości, pomimo postępu technicznego, który się dokonał. Aby to zmienić konieczne jest m.in. zwiększenie nakładów na rozwój infrastruktury technicznej i społecznej na wsi. Należy też w większym stopniu wykorzystywać ogromny potencjał, jaki mają obszary wiejskie w zakresie tworzenia miejsc pracy w zielonej gospodarce, tj. głównie w obszarze odnawialnych źródeł energii.

Dotychczasowa polityka rolna UE w niewielkim stopniu uwzględniała występujące zróżnicowanie europejskiego rolnictwa, wynikające nie tylko z uwarunkowań naturalnych, ale też społecznych i historycznych. Dlatego z zadowoleniem przyjąłem propozycję Komisji zmierzającą do danie krajom członkowskim i regionom większej elastyczności w dopasowywaniu instrumentów WPR do swoich specyficznych potrzeb. W komunikacie proponowane jest nowe podejście zakładające odejście od obecnego systemu zgodności na rzecz oceny wyników w realizacji celów ustanowionych na poziomie UE. Instrumenty realizacji tych celów miałby być uzgadniane między Komisją a danym państwem członkowskim i zapisywane w tzw. planie strategicznym. Z pewnością przejście do nowego systemu będzie wymagało czasu na dostosowanie i należy spodziewać się, przynajmniej na początku pewnych trudności. Obawy w Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi budzi też ewentualne zaangażowanie innych Dyrekcji Generalnych Komisji w proces negocjacji planów strategicznych, co może znacząco utrudnić i opóźnić ich przyjmowanie.

W swoim komunikacie Komisja Europejska proponuje zarzucenie kontrowersyjnego i skomplikowanego systemu zazielenienia na rzecz ukierunkowania całej WPR na realizację zobowiązań UE w obszarze ochrony środowiska, klimatu czy zrównoważonego rozwoju. Na razie jest jeszcze zbyt wcześnie, aby dokonywać oceny dość ogólnych założeń Komisji w tym obszarze. Należy jednak powtórzyć wezwanie do rozsądnej polityki rolno-środowiskowej. W Europie mamy najwyższe standardy z tym zakresie na świecie, co jednak znacząco zmniejsza naszą konkurencyjność na rynku globalnym w warunkach wolnego handlu. Nieprzemyślane decyzje w obszarze wymogów środowiskowych mogłyby dodatkowo pogorszyć sytuację naszych producentów.

W mojej ocenie w komunikacje Komisji przedstawia się zbyt mało odpowiedzi na najważniejsze pytania, o których wspomniałem na początku, tj. m.in.:

• Dlaczego młodzi ludzie nie chcą pracować w rolnictwie?

• Jak zmniejszyć dysproporcje w dochodach rolników oraz innych grup zawodowych, które obecnie wynoszą średnio ok. 50%?

• Jak poprawić jakość życia na wsi, aby zatrzymać jej wyludnianie? 

Komisja nie przedstawiła również pomysłów na zapobieganie w przyszłości zawirowaniom cenowym na rynkach rolnych, co było naszym postulatem przy okazji niedawnych kryzysów w mleczarstwie, na rynku wieprzowiny czy ogrodniczym. W tym zakresie konieczne jest naprawienie błędu z reformy w 2013 r., jakim było zbytnie ograniczenie tradycyjnych instrumentów interwencji na rzecz tzw. siatki bezpieczeństwa. Wydaje się, że w obliczu dużych trudności na rynkach rolnych, z jakimi mieliśmy do czynienia w ostatnim okresie konieczny jest przywrócenie wybranych tradycyjnych form interwencji.

Dużym problemem pozostaje nadal brak zrozumienia w społeczeństwie specyfiki i znaczenia rolnictwa. Musimy tłumaczyć obywatelom UE, że bezpieczeństwo żywnościowe nie jest dane raz na zawsze, a jego zapewnienie, szczególnie w obecnym niestabilnym otoczeniu międzynarodowym wymaga utrzymania produkcji rolnej w Europie. To z kolei wymaga dotacji publicznych, ponieważ, jak już wspomniałem wysokie standardy i wymogi, jakie postawiliśmy naszym rolnikom znacząco podnoszą koszty i zmniejszają ich konkurencyjność. Potrzebna jest więc pewnego rodzaju umowa społeczna, na mocy której podtrzymujemy europejski, zrównoważony model rolnictwa, który produkuje dobrą jakościowo i zdrową żywność przy poszanowaniu środowiska i klimatu, ale w zamian rolnicy są odpowiednio wynagradzani za dobra publiczne, których dostarczają.

Komunikat Komisji jest kolejnym krokiem w kierunku modernizacji WPR, lecz nadal jeszcze znajdujemy się na początku drogi, która będzie zapewne naznaczona wieloma trudnościami. Przedstawiony dokument tworzy pewnego rodzaju ramy, które teraz będą musiały zostać wypełnione treścią przez państwa członkowskie, rolników, różne instytucje, organizacje itd. Konkretne propozycje legislacyjne w sprawie reformy mają zostać przedstawione wiosną 2018 r. po wyjaśnieniu problemu poziomu finansowania WPR, tj. po ogłoszeniu projektu kolejnych Wieloletnich Ram Finansowych UE.

Dr Czesław Siekierski

Poseł do Parlamentu Europejskiego

Przewodniczący Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi


Zamów prenumeratę: zielonysztandar.com.pl/prenumerata
Cały tekst dostępny w wersji papierowej tygodnika Zielony Sztandar lub na platformach sprzedaży online



Podobne artykuły

  • Polacy mają 2 biliony odłożonych pieniędzy

    Oszczędni śpią spokojnie Po raz pierwszy aktywa finansowe Polaków, czyli oszczędności, są wyższe niż roczny PKB kraju. Suma może robić …

  • 5 pytań o ubezpieczenie upraw na wiosnę

    Co trzeba wiedzieć, żeby zabezpieczyć uprawy skutecznie i nie przepłacić? Współczesne gospodarstwo rolne w niewielkim stopniu przypomina to sprzed lat, …

  • PSL w Powiecie Lubelskim

    Dobry gospodarz – aktywny samorząd Powiat lubelski to 16 gmin położonych wokół Lublina, największego po wschodniej stronie Wisły miasta wojewódzkiego. …