Ruch Obrony Polskiej Samorządności także na Podkarpaciu

rops_podkarpacie2Na Podkarpaciu oficjalnie zainaugurowano działalność Ruchu Obrony Polskiej Samorządności. Stało się to na konferencji prasowej z udziałem samorządowców 11 lutego w siedzibie PSL w Rzeszowie.

Spotkanie w Rzeszowie wpisuje się w cykl zgromadzeń w ramach ogólnopolskiego ruchu przeciwko centralizacji państwa. Inicjatorzy tej akcji podkreślają, że nie zgadzają się z działaniami władzy centralnej, która w ich opinii zabiera kompetencje samorządom i buduje jeden, centralny ośrodek władzy w Warszawie. Ponadto zarzucają rządowi, że wszystkie istotne decyzje podejmowane są za plecami lokalnych jednostek, a obywatele nie są dopuszczani do głosu. – Samorządom odbiera sie kompetencje, odbiera się uprawnienia, ogranicza środki finansowe. Władza i dyspozycyjność oddala się od obywatela i to jest najbardziej bolesne, najbardziej zauważalne, budzące zaniepokojenie. Ten niepokój widoczny jest w całej Polsce, w wielu regionach kraju takie ruchy, stowarzyszenia polskiej samorządności powstają. Dlatego dzisiaj u nas na Podkarpaciu zainaugurowaliśmy powołanie podkarpackiego Ruchu Obrony Polskiej Samorządności – powiedział lider podkarpackich ludowców, poseł Mieczysław Kasprzak. Z kolei radny pow. ropczycko-sędziszowskiego Wiesław Rygiel ocenił, że te działania przypominają powrót do sytemu nakazowo-rozdzielczego. Może to mocne słowa, a może adekwatne. Od 1989 roku staraliśmy się uczynić Polskę bardziej obywatelską. Kompetencje schodziły w dół, do samorządu gminnego, do zebrań wiejskich, do samorządów powiatowych, wojewódzkich. Teraz cały zestaw działań obecnych władz zmierza w kierunku przeciwnym – mówił Rygiel. – Być może trzeba napisać nową ustawę samorządową. Ale musi się ona odzwierciedlać „ducha społeczeństwa”. Tymczasem nikt z nami niczego nie konsultuje, nikt się nas o zdanie nie pyta – mówił z kolei wójt gminy Jarosław Roman Kałamarz.

W sumie 11 lutego w Rzeszowie pod deklaracją Ruchu Obrony Polskiej Samorządności, podpisały się 33 osoby. W deklaracji czytamy m.in.: „Wyrażam pełne poparcie dla działalności Ruchu Obrony Polskiej Samorządności. Jednocześnie sprzeciwiam się działaniom obecnego rządu RP ograniczającego kompetencje samorządów”. Wśród sygnatariuszy znaleźli się głównie wójtowie, starostowie i burmistrzowie z terenu woj. podkarpackiego.– Są to często ludzie bezpartyjni, bo ruch nie wynika z przynależności partyjnej. Te złe działania dotykają wszystkich samorządów, bez względu na to, czy wójt czy starosta jest z PiS, Platformy Obywatelskiej, czy Polskiego Stronnictwa Ludowego – przekonywał poseł Kasprzak. Równocześnie poseł Kasprzak tłumaczył, że lista jest otwarta, a wkrótce do Ruchu Obrony Polskiej Samorządności przystąpią kolejne osoby a wśród nich będzie m.in. prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc.

SP


Zamów prenumeratę: zielonysztandar.com.pl/prenumerata
Cały tekst dostępny w wersji papierowej tygodnika Zielony Sztandar lub na platformach sprzedaży online



Podobne artykuły

  • Zobowiązanie samorządów do składania raportów o podatkach

    Samorządowe organy podatkowe będą zobowiązane do składania raportów resortowi finansów o podatku wysokości pobranych podatków od nieruchomości, rolnym oraz leśnym …

  • „zDolne NGO” za 2016 r. przyznany

    Już po raz szósty Wydział Współpracy z Organizacjami Pozarządowymi Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego zorganizował konkurs „zDolne NGO” dla najlepszej dolnośląskiej …

  • Polska wieś bez kompleksów, czyli…

    Dożynki w Chwałowicach Niedziela, 10 września była wyjątkowo pogodna . Toteż, organizatorzy powiatowo-gminnych dożynek w gminie Iłża nie mogli wybrać …