O rosyjskim embargu po roku

– Dziękuję mediom, dziękuję redakcji „Pulsu Biznesu”, która zapoczątkowała kampanię „Jedz jabłka” po wprowadzeniu przez Federację Rosyjską embarga na polskie owoce i warzywa – od tych słów 31 lipca rozpoczął konferencję prasową minister rolnictwa i rozwoju wsi Marek Sawicki.

– Mija rok od tych wydarzeń. Rozpoczęta wówczas kampania została zauważona przez wszystkie media i konsumentów – podkreślił minister i dodał, że miała ona swój udział we wzroście krajowego spożycia owoców i warzyw w najtrudniejszym momencie dla producentów. – Pomimo tak trudnego roku nastąpił wzrost eksportu naszych produktów rolno-spożywczych, osiągając wartość blisko 22 mld euro, przy dodatnim saldzie wymiany na poziomie około 6,7 mld euro – podkreślił minister Marek Sawicki.

Szef resortu rolnictwa zwrócił uwagę, że embargo dalej trwa, ale uporczywe zabiegi strony polskiej i pomoc innych krajów spowodowały, że wsparcie dla producentów owoców i warzyw będzie kontynuowane przez Komisję Europejską. Minister podkreślił, że zdecydowana większość tej pomocy przypadnie Polsce. – Unia Europejska dostrzegła problem i z puli około 460 tys. ton jabłek, jakie mają być wycofane z rynku, prawie 300 tys. ton przypada na naszych producentów, a z puli ponad 100 tys. ton pomidorów, ogórków i papryki – 1/3 dotyczy produktów z Polski – powiedział minister, dodając, że do tej pory Agencja Rynku Rolnego wypłaciła producentom około 184 mln zł wsparcia za wycofane z rynku produkty.

Szef polskiego resortu rolnictwa poinformował również o przeprowadzonej 30 lipca rozmowie z ministrem rolnictwa Francji i jego wsparciu niektórych naszych inicjatyw dotyczących rynku mleka. – Te rozmowy będą kontynuowane, mam nadzieję, że również z udziałem ministra rolnictwa Niemiec, pod koniec sierpnia tego roku – poinformował Marek Sawicki.

Minister, przedstawiając wyniki w handlu zagranicznym produktami rolno-spożywczymi i omawiając skutki rosyjskiego embarga, zwrócił uwagę na fakt, że polska żywność ma wśród zagranicznych konsumentów bardzo dobrą opinię i uważana jest za symbol najwyższej jakości. – Nasz program „Poznaj Dobrą Żywność” jest gwarantem jakości i symbolem najlepszych polskich produktów spożywczych. Mam nadzieję, że stanie się naszym, rozpoznawalnym na całym świecie, narodowym znakiem jakości – powiedział minister Sawicki.

Odnosząc się do skutków embarga, minister zwrócił uwagę, że oprócz ewidentnych strat przyniosło ono także i pewne pozytywne aspekty. – Przede wszystkim embargo pokazało dobitnie, że ten bliski i wygodny rynek jest bardzo niepewny i podlega silnemu politycznemu oddziaływaniu – stwierdził minister.

Czytaj więcej na e-wydaniu zielonego sztandaru:http://wydawnictwoludowe.embuk.pl/pub/zielony-sztandar-zielony-sztandar-5-11-sierpnia


Zamów prenumeratę: zielonysztandar.com.pl/prenumerata
Cały tekst dostępny w wersji papierowej tygodnika Zielony Sztandar lub na platformach sprzedaży online



Podobne artykuły

  • O pomocy koordynatorów rodzinnej pieczy zastępczej

    Powiaty powinny zwiększyć częstotliwość kontroli Działalność koordynatorów rodzinnej pieczy zastępczej jest na ogół dobrze zorganizowana. W zawodzie jest jednak nadal …

  • Bliski koniec Mieszkania Plus

    Kończy swój żywot jedna ze sztandarowych inicjatyw rządu Zjednoczonej Prawicy. Miało być 100 tys. mieszkań jeszcze do końca pierwszej kadencji, …

  • Przeładowane ciężarówki rozjeżdżają drogi w miastach

    O ruchu pojazdów przeciążonych na obszarach zurbanizowanych Organy administracji publicznej nieskutecznie przeciwdziałały poruszaniu się pojazdów przeciążonych po drogach przebiegających przez …