Ziarno pełne zdrowia

Polacy zbyt mało jedzą pieczywa i produktów z pełnego ziarna. Tymczasem nasz kraj zajmuje znaczącą pozycję w Unii Europejskiej jako producent zbóż. Mamy drugie miejsce w produkcji żyta, trzecie w rzepaku i czwarte w produkcji pszenicy.

Według wstępnych danych Agencji w lipcu i sierpniu br. eksport zbóż z Polski wyniósł 684 tys ton, w tym 235 tys. ton pszenicy i 99 tys. ton kukurydzy. To o 23 proc. więcej niż w tym samym okresie poprzedniego roku. Więcej niż przed rokiem wywieźliśmy produktów przetwórstwa pierwotnego – o 31 proc. i produktów wysoko przetworzonych – o 8%.

W Polsce, jak podaje GUS, w 2012 roku zanotowano dalszy spadek spożycia większości podstawowych artykułów żywnościowych, również chleba. Zaniepokojona spadkową tendencją konsumpcji pieczywa w kraju branża zbożowa, stara się zachęcać do sięgania po chleb i to głównie pełnoziarnisty, prowadząc szereg działań informacyjno-promocyjnych.

Jednym z nich była zorganizowana 4 grudnia br. w Warszawie konferencja prasowa Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych (PZPRZ). W dyskusji na temat jakości pieczywa i walorów odżywczych produktów z pełnego ziarna uczestniczyli przedstawiciele mediów, organizacji branżowych i instytucji rządowych. Przedstawiono sytuację na rynku zbóż oraz w handlu przetworami zbożowymi, mówiono o problemach producentów pieczywa. Było to już kolejne spotkanie finansowane ze środków Funduszu Promocji Ziarna Zbóż i Przetworów Zbożowych. Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych od 2010 roku prowadzi w ramach Funduszu działania, promujące spożycie przetworów zbożowych, gdyż dla branży istotna jest stabilizacja rynku i zbyt ziarna.

– Zależy nam na umocnieniu bezpieczeństwa żywnościowego kraju, przy równoczesnym zabezpieczeniu producentów rolnych i konsumentów przed dokuczliwymi wahaniami cen zbóż, mąki i pieczywa (…) Bardzo niepokoił nas trend spadkowy spożycia pieczywa, który miał miejsce w 2012 roku. Obserwujemy jednak pozytywną sytuację rosnącego asortymentu produktów z całego ziarna zbóż i zwiększające się nimi zainteresowanie Polaków. Jednocześnie coraz więcej konsumentów zwraca uwagę na rodzaj spożywanego pieczywa i poszukuje produktów „zdrowych”, robionych z pełnego ziarna, na zakwasie, bez sztucznych dodatków, konserwantów i barwników – powiedział Stanisław Kacperczyk, prezes PZPRZ. Podkreślił również, że ceny zbóż w tym roku znacznie spadły w stosunku do poprzedniego, a mimo to cena mąki w sklepach wzrosła.

Uczestniczący w konferencji prasowej Piotr Kondraciuk, dyrektor Biura Promocji Żywności Agencji Rynku Rolnego poinformował o działaniach ARR prowadzonych na rynku zbóż. Od 2009 r. Agencja obsługuje Fundusze Promocji Żywności, wśród których znajduje się Fundusz Promocji Ziarna Zbóż i Przetworów Zbożowych. Powstaje on z odpisów w wysokości 0,1 proc. od wartości sprzedaży zbóż i gromadzi ok. 4 mln zł rocznie. Do września 2013 r. na jego konto wpłynęło 3,1 mln złotych. Branża zbożowa chętnie korzysta z tych środków, przeprowadzając liczne kampanie skierowane do krajowych i zagranicznych konsumentów.

25 listopada br. minister rolnictwa i rozwoju wsi Stanisław Kalemba wręczył przedstawicielom Komisji Zarządzających Funduszy nominacje na kolejną kadencję. Po raz kolejny otrzymał ją członek zarządu PZPRZ Piotr Doligalski.

Konferencja była także okazją do dyskusji o problemach małych zakładów piekarniczych, które przegrywają w konkurencji z supermarketami. Tylko w 2012 roku w całym kraju padło 1,5 tysiąca małych, rodzinnych piekarni. Ale, jak podał Jarosław Gajda, prezes Cechu Piekarzy w Radomiu w Polsce nadal działa ponad 12 tysięcy piekarnio-cukierni. Są to głównie zakłady małe, zatrudniające do 9 osób. – Stanowią one duży potencjał, który należy ratować przed upadkiem. Ale do tego potrzebne są wieloletnie działania, które musimy wspólnie podjąćzaapelował prezes Gajda.

Obecny wśród prelegentów Wiesław Różański, prezes Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego (UPEMI), która jest administratorem Systemu Gwarantowanej Jakości Żywności QAFP stwierdził, że już za kilka miesięcy w sklepach pojawi się pieczywo ze znakiem QAFP. To multiproduktowy system jakości żywności, który powstał po to, by bronić polską tożsamość kulinarną. Jesteśmy w trakcie rozszerzania systemu także na produkty piekarnicze, współpracując ze Stowarzyszeniem Rzemieślników Piekarstwa RP – poinformował prezes Różański. Znak QAFP na wyrobach piekarniczych ma być gwarancją dla konsumenta, że produkt został wytworzony przy zachowaniu restrykcyjnych norm, a jego smak i jakość zawsze będzie powtarzalna.

Na temat walorów odżywczych oraz smakowych pieczywa i produktów z pełnego ziarna oraz ich jakości wypowiadał się Adam Michalski, kucharz, miłośnik zdrowego żywienia i organizator szkoleń kulinarnych dla najmłodszych oraz konkursów dla uczniów szkół gastronomicznych.

– W swojej codziennej pracy przywiązuję ogromną wagę do jakości. Tego też staram się nauczyć moich podopiecznych, uczestników szkoleń i konkursów(…) Niestety, wciąż brakuje ścisłych norm dotyczących produkcji pieczywa i stosowania dodatków. Brakuje również kontroli jakości pieczywa – stwierdził ekspert kulinarny.

Uczestnicy konferencji mieli okazję degustować chleby dostarczone przez Spółdzielnię Piekarsko-Ciastkarską w Warszawie. Doskonałym dodatkiem do pieczywa były wędliny produkowane w Systemie Gwarantowanej Jakości Żywności QAFP.

O chlebie

Chleb jest nieodłącznym elementem codziennej diety człowieka od co najmniej 10-11 tysięcy lat. Znany na przestrzeni dziejów pod wieloma postaciami i wyrabiany z różnych surowców jest symbolem dobrobytu, zgody i bezpieczeństwa.

Szacuje się, ze statystyczny Polak zjada rocznie ok. 55 kg chleba. Ale chociaż ilość i rodzaj dostępnego dziś pieczywa niejednego przyprawia o zawrót głowy, to z roku na rok jego spożycie spada. A przecież u podstaw tzw. piramidy zdrowego żywienia są właśnie produkty zbożowe.

Eksperci od żywienia biją na alarm, że Polacy spożywają za mało pieczywa, w szczególności razowego. Według GUS, w 2012 roku zanotowano spadek konsumpcji pieczywa o 2,4 proc. Aż o 5,1 proc. mniej zjedliśmy także kaszy, ryżu i płatków. A to właśnie produkty z całych ziaren są niezbędne dla prawidłowego rozwoju i powinniśmy spożywać je regularnie. Przynosi to wiele korzyści – chroni organizm przed chorobami układu krążenia czy cukrzycą. Produkty zbożowe bogate są w skrobię, która w sposób długotrwały dostarcza energii, błonnik poprawiający trawienie i inne składniki odżywcze – białka, tłuszcze, witaminy z grupy B, składniki mineralne, kwas foliowy. Spożywając produkty pełnoziarniste możemy uniknąć wielu chorób cywilizacyjnych, w tym coraz bardziej powszechnej otyłości.

W ocenie Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, w roku bieżącym spadek konsumpcji tych wartościowych produktów udało się zahamować. Mają na to wpływ zapewne omawiane wyżej działania.

Janina Tomczyk

Fot. Autorka


Zamów prenumeratę: zielonysztandar.com.pl/prenumerata
Cały tekst dostępny w wersji papierowej tygodnika Zielony Sztandar lub na platformach sprzedaży online



Podobne artykuły

  • Wielkanocne rozważania o żywności

    Bezpieczeństwo żywnościowe Bezpieczeństwo żywnościowe jest złożonym zagadnieniem powiązanym ze zrównoważonym rozwojem rolnictwa, zdrowiem ludności, środowiskiem i handlem. Na globalne bezpieczeństwo …

  • Jaki będzie krajobraz społeczno-ekonomiczny po kolejnej bitwie z epidemią?

    dr Michał SobczakWydział Ekonomiczno-SocjologicznyUniwersytet Łódzki Gdy zostałem poproszony przez Redaktora Naczelnego o napisanie tekstu dotyczącego skutków kolejnego lockdownu, czy też …

  • Niewielu rolników ubezpiecza uprawy

    O wspieraniu środkami publicznymi systemu ubezpieczeń rolniczych System wspierania dopłatami z budżetu państwa ubezpieczeń rolniczych nadal jest mało skuteczny i …