Kolejny Jubileusz „Zielonego Sztandaru”

„Zielony Sztandar” powołany został jako organ prasowy Stronnictwa Ludowego, utworzonego 15 marca 1931 r. z połączenia Polskiego Stronnictwa Ludowego „Piast”, Polskiego Stronnictwa Ludowego „Wyzwolenie” i Stronnictwa Chłopskiego. Jego pierwszy numer ukazał się z datą 19 kwietnia 1931 r. w nakładzie 20 tysięcy egzemplarzy, w cenie 20 groszy za egzemplarz. W artykule redakcyjnym program pisma ujęto następująco:

„Zadania, które sobie stawiamy, dają się ująć w kilku słowach: obrona moralnych, politycznych i gospodarczych interesów wsi…”.

Wybór Macieja Rataja na redaktora naczelnego „Zielonego Sztandaru” nadał periodykowi odpowiednią rangę polityczną, był on bowiem postacią znaną, o niekwestionowanym autorytecie zarówno w ruchu ludowym, jak i na scenie politycznej II RP. Funkcję redaktora odpowiedzialnego sprawował i odegrał ważną rolę w kształtowaniu pisma znany i ceniony działacz ludowy – Józef Grudziński, dyrektorem administracyjnym był Stanisław Osiecki, Irena Kosmowska – prowadziła m.in. dział łączności z czytelnikami, przygotowywała do druku korespondencję i odpowiadała na listy, Maria Szczawińska, która pracowała w sekretariacie SL, redagowała w „Zielonym Sztandarze” dodatki dla kobiet i dzieci.

Chociaż „Zielony Sztandar” borykał się z poważnymi problemami finansowymi i wydawany był w skromnym nakładzie 3-5 tys. egzemplarzy, odegrał rolę daleko większą niż wynikałoby to z jego nakładu. Pismo to czytywane było przez członków SL na zebraniach organizacyjnych i przekazywane z rąk do rąk w wiejskich chatach. W latach 1931-1939 stanowiło główny środek łączności między kierownictwem ruchu ludowego a masami członkowskimi i sympatykami Stronnictwa.

Dowodem poważnych obaw obozu sanacyjnego przed wpływami „Zielonego Sztandaru” na polską wieś może być fakt dokonywania licznych konfiskat pisma i ingerencji cenzorskich. W okresie 1931-1939 tego rodzaju represje dotknęły blisko 300 numerów gazety. Dotyczyło to więcej niż połowy wydań pisma. W tym okresie „Zielony Sztandar” był pismem najbardziej prześladowanym przez cenzurę.

Ostatni przedwojenny numer ukazał się z datą 3 września 1939 r.

W czasie wojny, w roku 1942 podjęto próbę reaktywowania „Zielonego Sztandaru” jako organu emigracyjnego Stronnictwa Ludowego. Pierwszy numer „The Green Banner” ukazał się w Londynie 8 listopada 1942 r. Naczelny redaktor pisma Stanisław Młodożeniec sprawił, że „Zielony Sztandar” z lat 1942-1943 wyróżniał się wśród emigracyjnych wydawnictw partyjnych oryginalnym układem i stylem narracji. Na jego łamach pisali: Jerzy Kuncewicz, Stanisław Mikołajczyk, Bronisław Załęski, Jan Jaworski i inni.

Nakład w roku 1943 wynosił tylko tysiąc egzemplarzy, z czego 780 trafiało do prenumeratorów. Ogółem od 8 listopada 1942 r. do 24 kwietnia 1943 r. ukazało się 11 numerów emigracyjnego „Zielonego Sztandaru”.

Pismo pt. „Zielony Sztandar” ukazało się jako jeden z pierwszych tytułów prasowych na wyzwolonych terenach kraju. Pierwszy powojenny numer wydano z datą 17 września 1944 r. i bezpłatnie rozdawano na zjeździe w Lublinie, na którym z inspiracji komunistów powołano tzw. lubelskie Stronnictwo Ludowe. Świadczyło to o znaczeniu tego tytułu i jego ugruntowaniu w świadomości działaczy ruchu ludowego i mieszkańców polskiej wsi. Pismo zachowało dawną winietę i układ graficzny, ale miało niewiele wspólnego z przedwojennym oryginałem. Nie było też ciągłości personalnej w zespole redakcyjnym i gronie autorskim.

Jako organ prasowy tego stronnictwa „Zielony Sztandar” wydawano do roku 1949, a później – w latach 1949-1989 został on jednym z periodyków partyjnych Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego.

W latach 1956-1981 trwał systematyczny rozwój pisma, umacnianie zespołu redakcyjnego, budowanie prestiżu na rynku prasowym, wzrost nakładu i liczby czytelników. „Zielony Sztandar” utrzymał wiodącą rolę w ruchu ludowym, mimo że w tym czasie pojawiły się inne pisma ZSL.

Redakcja „Zielonego Sztandaru” ogłaszała liczne konkursy na wspomnienia i pamiętniki, np. z robót przymusowych w III Rzeszy, „Moja droga do wiedzy”, „Mój rok 1944/1945”, „Z dziejów ruchu oporu”, „Moja wojenna tułaczka”. Dzięki bliskiej współpracy z Zakładem Historii Ruchu Ludowego i Ludową Spółdzielnią Wydawniczą plon tych konkursów, wydawany w formie książkowej, stał się materiałem do wielu syntetycznych opracowań naukowych itp.

W czerwcu 1996 r. w Warszawie po raz pierwszy wręczone zostały nagrody „Zielonego Sztandaru” im. Macieja Rataja. Ich laureatami byli historycy, literaci, pamiętnikarze itd.

W latach 1974-1996 „Zielony Sztandar prowadził plebiscyt wśród czytelników, którego celem było wyłonienie zasłużonych społeczników – osób, „które swą postawą i pracą przyczyniają się do tworzenia wokół siebie świata bardziej przyjaznego i pogodnego”. Honorowe wyróżnienie dla wybranych osób – Order Wdzięczności Społecznej – otrzymało w sumie około 150 osób.

„Zielony Sztandar” towarzyszył wszelkim przemianom zachodzącym w kraju. Wszystkie wydarzenia, nurty i zjawiska w Stronnictwie i życiu politycznym kraju znajdowały odbicie na łamach pisma. Aktywnie też uczestniczyło ono w odzyskiwaniu tożsamości przez ruch ludowy. W czasie odwilży październikowej 1956 r. i potem, zwłaszcza w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych w „Zielonym Sztandarze” toczyły się dyskusje o najważniejszych problemach kraju, o roli ZSL w systemie partyjnym.

Od jesieni 1956 r. aż do 1986 r. „Zielony Sztandar” ukazywał się dwa razy w tygodniu. Od 1964 r. zaczęto wydawać dodatek ilustrowany. Rozbudowie ulegał zespół redakcyjny. W szczytowym okresie w redakcji zatrudnionych było 32 dziennikarzy etatowych, 12 pracowników administracyjno-technicznych oraz liczne grono płatnych stałych współpracowników.

W 1959 r. powołano Wydawnictwo „Prasa ZSL”, które z czasem stało się jednym z ważniejszych na rynku koncernów prasowych. Znacząco zwiększyły się nakłady prasy ZSL, a od 1971 r. zaczęła ona przynosić rosnące z roku na rok dochody.

Dzięki wzrastającym nakładom i korzystnym wynikom finansowym w okresie prosperity pierwszej połowy lat osiemdziesiątych redakcja mogła pozwolić sobie na kosztowne spektakularne przedsięwzięcia, jak patronat nad M/s Maciej Rataj (1985 r.) oraz zakup balonu „Zielony Sztandar” (1986 r.)

Po transformacji politycznej przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych oraz powstaniu Polskiego Stronnictwa Ludowego nie zmieniono tytułu organu prasowego.

Od roku 1931, kiedy wydano pierwszy numer „Zielonego Sztandaru”, minęło ponad osiemdziesiąt lat… Zmieniały się zespoły redakcyjne, nakłady pisma i jego kształt graficzny…

„A »Zielony Sztandar« wciąż na posterunku. Przetrwał sanację, okupację, sowietyzację, stalinizm, październikową odnowę, gierkowską stabilizację, solidarnościowy festiwal lat 1980/1981, stan wojenny i powojenny, przełomowy 1989 rok i – z trudem, bo z trudem – egzystuje w okresie niekończącej się polskiej transformacji […] I to zachowuje swój pierwotny charakter, barwy i symbole, służąc temu samemu ruchowi politycznemu i w dużej mierze tym samym czytelnikom…” (Saturnin Sobol, Prasowy matuzalem…, „Zielony Sztandar” nr 17, 23 kwietnia 2006).

„Zielony Sztandar” jest dziś jednym z najstarszych tygodników społeczno-politycznych w Polsce. Na nim wychowały się trzy, cztery, a może nawet już pięć pokoleń chłopskich działaczy i czytelników.

dr Janusz Gmitruk

Dyrektor Zakładu Historii Ruchu Ludowego


Zamów prenumeratę: zielonysztandar.com.pl/prenumerata
Cały tekst dostępny w wersji papierowej tygodnika Zielony Sztandar lub na platformach sprzedaży online



Podobne artykuły

  • Najaktywniejsze sołectwa na Mazowszu wybrane!

    Za nami trzecia edycja konkursu „Najaktywniejsze sołectwo Krajowej Sieci Obszarów Wiejskich – Sukcesy widać po sąsiedzku”. Nagrodzonych zostało w sumie …

  • Nieznana historia największego protestu przeciwko komunistom w Płocku

    Niewiele osób pamięta dziś, że Płock stał się areną jednego z największych sprzeciwów wobec komunistycznego terroru i represji powojennych. Był …

  • Czas Witosa

    To były upalne sierpniowe dni 1920 roku. W powietrzu czuć było atmosferę strachu i przeświadczenia co do zbliżającego się wkrótce …