15 lat samorządu powiatowego

18 lutego 2013 r. w Sali kolumnowej Sejmu RP w Warszawie odbyła się Konferencja sejmowej Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej oraz Związku Powiatów Polskich z okazji 15 lat od usamorządowienia wspólnot powiatowych „Od przeszłości do przyszłości ustroju samorządu powiatowego”.

W konferencji udział wzięli: wicepremier Rządu RP, minister gospodarki Janusz Piechociński, poseł do PE, b. premier Jerzy Buzek, minister Pracy i Polityki Społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz, poseł na Sejm RP Piotr Zgorzelski, prezes Związku Powiatów Polskich Marek Tramś oraz licznie zgromadzeni samorządowcy z całego kraju.

Uczestnicy konferencji wysłuchali wystąpienia Jerzego Buzka, b. prezesa Rady Ministrów w latach 1997-2001, oraz zapoznali się z raportem Związku Powiatów Polskich „15 lat samorządu powiatowego w Polsce”. Wzięli także udział w dyskusjach panelowych: Od założeń reformy samorządowej z 1998 r. do realiów 2013 – jak ocenić 15 lat, Rozwój, współpraca, wykorzystanie potencjału powiatowego.

Jerzy Buzek (PO) ocenił, że 15 lat istnienia powiatów w Polsce można uznać za sukces. Zaznaczył, że jest za modernizowaniem systemu samorządowego, ale bez rewolucji. Buzek uważa, że wiele szkód przyniosło ograniczanie środków dla samorządów powiatowych. – Ostatnie 15 lat to wielki sukces samorządu powiatowego. Często mówi się o tym, że samorządy powiatowe są niepotrzebne. Najpierw zabiera się im pieniądze, zabiera się kompetencje, a potem się mówi, że są niepotrzebne (…) Na poziomie powiatu gminy nie współpracują ze sobą i z powiatem w sposób właściwy. To pozbawia nas istotnej wartości dodanej – podkreślił. Jego zdaniem dochodzi w tym wypadku do niezdrowej konkurencji, wyrywania sobie niewielkich środków finansowych albo do osobistych animozji – powiedział Jerzy Buzek.

Wicepremier Janusz Piechociński wskazywał, w jakim kierunku powinny pójść zmiany, aby przyniosły dobre rezultaty powiatom. – Widzimy niewydolność zarządzania poprzez proste administrowanie. Dzisiaj naprawdę zarządzamy procesami poprzez regulacje, w której są nie tylko prawo. To są instytucje. To jest współpraca pomiędzy administracjami, ale to jest także przestrzeń społeczna, na koniec rynek, kapitał i sam obywatel – zaznaczył wicepremier.

Przedstawiając raport na temat funkcjonowania powiatów w Polsce przewodniczący ZPP Marek Tramś starosta polkowicki stwierdził, że przez ostatnie 15 lat swoim działaniem powiaty udowodniły, że samorząd lepiej niż scentralizowany aparat państwa gospodaruje pieniędzmi. Tramś powiedział, że od czasu powstania do 2011 r. powiaty wydały 128 mld zł na inwestycje, z czego 56,7 mld na przedsięwzięcia drogowe, 10,6 mld zł na oświatę i 7,8 mld na ochronę zdrowia. Według niego na przestrzeni ostatnich lat potencjał instytucjonalny administracji powiatowej pozostał na niezmienionym poziomie natomiast ograniczeniom poddane zostały służby, inspekcje, straże oraz inne instytucje publiczne o zasięgu lokalnym. Zdaniem prezesa ZPP koniczne jest w związku z tym opracowanie docelowego modelu samorządów terytorialnych w Polsce oraz konsekwentne jego wprowadzenie. Podstawą nowego modelu powinna być, zdaniem Tramsia, równowaga między czynnikami ekonomicznymi i społecznymi charakteryzującymi wspólnoty samorządowe. Starosta zaznaczył, że powiaty z dużym niepokojem obserwują spadek dochodów własnych jaki ma miejsce od kilku lat. – Obecnie stanowią one około jedną trzecią ich dochodów ogółem, a po odliczeniu podatków PIT i CIT to zaledwie 15 proc. – powiedział Tramś dodając, że to właśnie skala dochodów własnych przesądza o skali samodzielności samorządu. Prezes związku powiatów zwrócił również uwagę na zależność między wielkością powiatu, a wielkością dochodów własnych. Z raportu na temat powiatów wynika, że im większa jednostka tym niższe osiąga dochody per capita (po odjęciu udziałów w PIT i CIT). Różnica między powiatami o liczbie mieszkańców powyżej 120 tys., a tymi poniżej 40 tys. mieszańców wyniosła blisko 40 zł na jednego mieszkańca, czyli blisko o jedną trzecią dochodów własnych. Tramś przyznał, że niepokojącym zjawiskiem jest też systematyczny wzrost zadłużenia powiatów. – W przeliczeniu na mieszkańca zadłużenie osiągnęło w 2011 r. już 252 zł – poinformował starosta. Dodał przy tym, że zadłużenie to jest wyraźnie większe w małych powiatach. Podsumowując raport nt. 15-lecia powiatów prezes ZPP powiedział, że miniony czas pokazał, że powiaty nie zawiodły pokładanych w nich nadziei, mimo, iż przyszło im działać w niezwykle trudnych realiach finansowych.

Przewodniczący sejmowej komisji samorządu terytorialnego Piotr Zgorzelski (PSL) zaznaczył na konferencji prasowej, że jest zwolennikiem istnienia powiatów, bo przez ich funkcjonowanie domyka się katalog usług, jaki samorząd oferuje mieszkańcom.

Zbieżne stanowisko zajął prof. Jerzy Regulski. – Powiaty są i powinny być, natomiast w wyniku zmian, które nastąpiły w Polsce, trzeba się poważnie zastanowić, co trzeba naprawić, co zmodyfikować, by powiaty wykonywały swoje zadania jeszcze lepiej – podkreślił.

Minister Władysław Kosiniak-Kamysz odpowiadał jak w obszarze działania publicznych służb zatrudnienia sprawdziły się w praktyce ówczesne założenia owej reformy, oraz czy usytuowanie urzędów pracy w strukturze samorządów ułatwia czy utrudnia realizację ustawowych zadań. – Powiaty, starostowie, Związek Powiatów Polskich to moi podstawowi partnerzy do dyskusji na tematy rynku pracy czy pomocy społecznej. Powiaty są nie tylko wykonawcami zadań zleconych, ale też kreatorami polityki – stwierdził minister Kosiniak-Kamysz. – Najważniejszym problemem obecnie jest rynek pracy. Dlatego po konsultacjach możemy nowelizować ustawę o promocji zatrudnienia, by polepszyć efektywność PUP i zmienić ich wizerunek dodał. Minister przypomniał także, iż od 1 stycznia 2012 r. weszła w życie ustawa o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, która powierzyła samorządowi powiatowemu odpowiedzialne zadanie organizatora, zarówno instytucjonalnej, jak i rodzinnej, pieczy zastępczej. Zadania te są dofinansowywane z budżetu państwa w formie rozmaitych programów Ministra Pracy i Polityki Społecznej.

Uchwalona przez Sejm w 1998 roku ustawa o nowym podziale administracyjnym państwa, z dniem 1 stycznia 1999 r. przywróciła trzystopniowy podział kraju: na województwa, powiaty i gminy. Polskę podzielono wtedy na 16 województw, 308 powiatów ziemskich i 65 powiatów grodzkich.

Krzysztof Wirański


Zamów prenumeratę: zielonysztandar.com.pl/prenumerata
Cały tekst dostępny w wersji papierowej tygodnika Zielony Sztandar lub na platformach sprzedaży online



Podobne artykuły

  • Nieznana historia największego protestu przeciwko komunistom w Płocku

    Niewiele osób pamięta dziś, że Płock stał się areną jednego z największych sprzeciwów wobec komunistycznego terroru i represji powojennych. Był …

  • Czas Witosa

    To były upalne sierpniowe dni 1920 roku. W powietrzu czuć było atmosferę strachu i przeświadczenia co do zbliżającego się wkrótce …

  • Opinogóra stawia na PSL

    Piotr Czyżyk popierany przez Polskie Stronnictwo Ludowe został nowym wójtem gminy Opinogóra. Pokonał w drugiej turze Annę Koral z PiS. …