Ten rząd ma siłę, by zmieniać Polskę

Po wystąpieniu premiera Tuska widać wyraźnie, że PO porozumiało się w wielu kwestiach społecznych z PSL. Rząd chce wreszcie realizować rozwiązania, które od dłuższego czasu forsują ludowcy. Donald Tusk najwyraźniej zrozumiał, że jedyną siła w tym parlamencie, z którą może tworzyć koalicję są posłowie Stronnictwa.

Wśród najważniejszych zapowiedzi premiera znalazło sie wydłużenie urlopu macierzyńskiego z 6 do 12 miesięcy. Jeśli ktoś zdecyduje się na półroczny urlop macierzyński będzie mu przysługiwać 100 proc. pensji. Ci, którzy wybiorą roczny urlop dostaną 80 proc. wynagrodzenia. Zdaniem premiera projekt mógłby być realizowany od 2013 roku. Premier zaproponował też zmianę finansowania budowy żłobków. Samorząd będzie musiał włożyć własny wkład tylko na poziomie 20 proc. O dofinansowanie będą też mogły ubiegać się podmioty prywatne. Powiedział też, że rząd zdecydował o przekazaniu dodatkowych 320 milionów złotych na przedszkola w 2013 roku. Nie będzie decyzji o „szusowaniu” tzw. umów śmieciowych. Co istotne, premier zapowiedział realizację do 2020 r. inwestycji w bezpieczeństwo energetyczne Polski o wartości 60 mld zł. Elementami tych inwestycji mają być m.in. bloki energetyczne i terminal gazowy. Zaznaczył też, że w najbliższych dniach rząd przedstawi projekt ustawy w sprawie gazu łupkowego. Inna deklaracja to program „Inwestycje polskie”, którego operatorem ma zostać Bank Gospodarstwa Krajowego. Premier dodał, że do 2015 roku rząd chce uzyskać możliwości inwestycyjne na poziomie 40 mld zł. W przekonaniu premiera w latach 2012-2015 43 mld zł powinny być przeznaczone na kontynuację programu budowy autostrad i dróg krajowych. Donald Tusk zapowiedział też modernizację kolei. Zaangażowanie w latach 2013-2015 30 mld zł w modernizację kolei. Premier przyznał, że będą także inwestycje w infrastrukturę naukową, deregulację i usprawnienie prac sądów gospodarczych, przygotowanie nowego prawa upadłościowego, kodeksu budowlanego i powstanie centrum sądownictwa. Zdaniem premiera, polskie ambicje dotyczące uzyskania 300 miliardów złotych z budżetu unijnego na lata 2014-2020 to plan realny, ale trudny. Jak dodał, 300 miliardów złotych z budżetu UE to jest to satysfakcjonujące minimum.

 

Dobra współpraca koalicjantów

Komentując expose Donalda Tuska, wicepremier Waldemar Pawlak podkreślił, że zawarte w nim propozycje dotyczące kwestii gospodarczych i prorodzinnych pochodzą od ministrów PSL. To świadczy o dobrej współpracy koalicjantów. W wystąpieniu Tuska pojawiły się propozycje gospodarcze oraz kwestie dotyczące polityki prorodzinnej, które pochodzą z ministerstw kierowanych przez polityków PSL. Jak zaznaczył wicepremier, szef rządu wśród kwestii gospodarczych uwzględnił propozycje ministerstwa gospodarki m.in. dotyczące poprawienia płynności finansowej przedsiębiorstw. Chodzi o wprowadzenie podatku VAT-u kasowego, który daje możliwość płatności tego podatku dopiero po otrzymaniu zapłaty za fakturę. Chodzi także o zmniejszenie obowiązków informacyjnych ciążących na przedsiębiorcach oraz o lepszą dostępność do interpretacji przepisów prawa stosowanych przez ZUS, KRUS i NFZ. Kolejną propozycją jest stworzenie funduszu inwestycyjnego, w którym uwzględniono sugestie PSL. Pieniądze z tego funduszu miały by być kierowane nie tylko na duże projekty. Fundusz ten miałby dokapitalizować długoterminowymi papierami wartościowymi banki spółdzielcze, które mogłyby zwiększyć finansowanie małych i średnich przedsiębiorstw. Według Waldemara Pawlaka elementy polityki prorodzinnej, które przygotowało ministerstwo pracy dotyczą wsparcia rodzin w systemie podatkowym, tak by preferencje i ulgi były adresowane do mających niższe zarobki, a nie do tych o wysokich dochodach. Zdaniem wicepremiera program „Inwestycje Polskie” to przykład inżynierii finansowej zaczerpniętej z sektora prywatnego, gdzie aktywa bywają angażowane w całej rozciągłości. – Wykorzystuje się akcje i udziały, by na ich bazie kreować płynność i finansować nowe projekty. Ministerstwo Skarbu Państwa wykazuje aktywność i to jest zmiana epokowa, bo koledzy z PO wcześniej promowali idee bardziej pasywnego państwa, gdzie występowało ono w roli nocnego stróża – powiedział wicepremier Pawlak. W jego ocenie, teraz w obliczu wyzwań kryzysowych jest to dobry kierunek, by angażować państwo w projekty, które mogą mieć znaczenie rozwojowe. Chodzi o to jak dodał, by aktywa w postaci akcji spółek notowanych na giełdzie pracowały podwójnie. Rynek kapitałowy będzie wówczas mocniejszy i będzie rozwijał sektor usług finansowych.

Robert Matejuk


Zamów prenumeratę: zielonysztandar.com.pl/prenumerata
Cały tekst dostępny w wersji papierowej tygodnika Zielony Sztandar lub na platformach sprzedaży online



Podobne artykuły

  • Nieznana historia największego protestu przeciwko komunistom w Płocku

    Niewiele osób pamięta dziś, że Płock stał się areną jednego z największych sprzeciwów wobec komunistycznego terroru i represji powojennych. Był …

  • Czas Witosa

    To były upalne sierpniowe dni 1920 roku. W powietrzu czuć było atmosferę strachu i przeświadczenia co do zbliżającego się wkrótce …

  • Opinogóra stawia na PSL

    Piotr Czyżyk popierany przez Polskie Stronnictwo Ludowe został nowym wójtem gminy Opinogóra. Pokonał w drugiej turze Annę Koral z PiS. …