Nowe prawo spółdzielcze według PSL

Ugrupowanie Waldemara Pawlaka złożyło w Sejmie projekt ustawy Prawo spółdzielcze. PSL proponuje zmniejszenie z 10 do 5 liczbę osób, które mogą utworzyć spółdzielnię. Przewiduje również zwolnienie z podatku niektórych dochodów spółdzielni. Jakie będą koszty tej ustawy dla budżetu? Stronnictwo wylicza je na 130 mln zł.

Na konferencji prasowej w Sejmie wicemarszałek Eugeniusz Grzeszczak argumentował: Uważamy za bardzo istotne, aby nowe Prawo spółdzielcze normowało takie zasady, jak wolność zrzeszania się, regulowało kompetencje organów przedstawicielskich, ale również, aby przywracało więź członków ze spółdzielnią. Ponadto, PSL przypomina, że ONZ proklamowało rok 2012 Międzynarodowym Rokiem Spółdzielczości. Tym bardziej zasadnym byłoby zatem przyjąć nową ustawę Prawo spółdzielcze, skoro w Polsce podstawę prawną działania spółdzielni stanowi nadal ustawa z września 1982 roku (nowelizowana ponad 30 razy).

Projekt PSL określa spółdzielnię jako dobrowolne zrzeszenie 5 osób (obecnie jest to 10 osób). W projekcie zapisano m.in. zmiany w ustawach podatkowych. Chodzi o to, żeby zapobiec wielokrotnemu opodatkowywaniu obrotów spółdzielni z jej członkami. Stronnictwo chce także zapisać w ustawie o podatku dochodowym od osób prawnych, że wolne od podatku są dochody spółdzielni uzyskane z transakcji spółdzielni z ich członkami, a także dochody pochodzące z transakcji z osobami trzecimi, jeśli zgodnie ze statutem nie podlegają one podziałowi między członków”. Projekt reguluje też kompetencje organów spółdzielni, zawiera zapisy o obligatoryjnej przynależności do Krajowej Rady Spółdzielczej. Projekt uwzględnia także lustrację spółdzielni, której celem byłaby kontrola gospodarności i rzetelności realizacji przedsięwzięć. I tak spółdzielnia byłaby zobowiązana poddać się takiej lustracji raz na 3 lata. Gdy tego nie zrobi, lustrację na jej koszt przeprowadzałby związek rewizyjny, w którym jest ona zrzeszona lub Krajowa Rada Spółdzielcza.

W uzasadnieniu PSL do projektu czytamy, m.in.

Spółdzielczość była, jest i pozostanie dobrowolnym wyborem ludzi. Jest oznaką wolności i demokracji. Spółdzielczość to forma aktywności ludzi mająca na celu dobro wszystkich tworzących ją osób i środowiska w którym funkcjonuje. Spółdzielnie z uwagi na swój społeczno-gospodarczy charakter stanowią najbardziej trwałe struktury społeczne stanowiące znakomity model samoorganizacji społeczeństwa i niezbędny element państwa obywatelskiego. Zasługują więc na należną uwagę a nie zaledwie na tolerancję.

Spółdzielczość tworzy wspólnotę celów dbającą o dobro jej członków. Nie była ona i nie jest systemem gospodarczym „głównego nurtu”, w niczym mu nie zagraża lecz stanowi jego istotne uzupełnienie nadając rynkowi bardziej przyjazny, ludzki wymiar a ludziom umożliwiając poszukiwanie sensu życia. Jest sposobem aktywności gospodarczej nakierowanej na rozwiązywanie problemów tworzącej ją wspólnoty i zaspokajanie podstawowych potrzeb jej członków, nie zaś na maksymalizację zysków. Jest najbardziej moralną i etyczną formą działalności społeczno-gospodarczej wolnych ludzi opartą na ich aktywności i pomysłowości, tak bardzo dziś potrzebną dla przywrócenia równowagi i zaufania społecznego.

Walory spółdzielczego systemy stają się bardziej widoczne w obliczu kolejnego kryzysu finansowego i gospodarczego, którego skutki boleśnie doświadczają społeczeństwa niemal we wszystkich państwach świata. Proklamowanie przez Organizację Narodów Zjednoczonych roku 2012 Międzynarodowym Rokiem Spółdzielczości jest najlepszym dowodem na podkreślenie jej roli i znaczenia we współczesnym „zaawansowanym” kapitalizmie. Decyzją tą wspólnota narodów świata pragnie zwrócić uwagę szerokiej opinii społecznej na przymioty spółdzielczego systemu dające szansę dla wielu ludzi na udział w procesie gospodarowania stosownie do posiadanych kwalifikacji i możliwości.

Więcej dobrych, funkcjonujących zgodnie z międzynarodowymi zasadami spółdzielni, oznacza więcej ludzi niezależnych i mniejsze obciążenie państwowych funduszy społecznych. Więcej dobrych spółdzielni to więcej ludzi aktywnie uczestniczących w rozwoju społeczno-gospodarczym kraju i wnoszących własny wkład w ten rozwój.

Spółdzielnie oczekują więc przyjaznego, zgodnego z międzynarodowymi zasadami prawa, które będzie tworzyć podstawy ich trwałego rozwoju.                                                                    


Zamów prenumeratę: zielonysztandar.com.pl/prenumerata
Cały tekst dostępny w wersji papierowej tygodnika Zielony Sztandar lub na platformach sprzedaży online



Podobne artykuły

  • Nieznana historia największego protestu przeciwko komunistom w Płocku

    Niewiele osób pamięta dziś, że Płock stał się areną jednego z największych sprzeciwów wobec komunistycznego terroru i represji powojennych. Był …

  • Czas Witosa

    To były upalne sierpniowe dni 1920 roku. W powietrzu czuć było atmosferę strachu i przeświadczenia co do zbliżającego się wkrótce …

  • Opinogóra stawia na PSL

    Piotr Czyżyk popierany przez Polskie Stronnictwo Ludowe został nowym wójtem gminy Opinogóra. Pokonał w drugiej turze Annę Koral z PiS. …